Od jej rozwodu z Wiśniewskim minęły lata. "Nie chciałabym innego"
Mandaryna rzadko wspomina w wywiadach o byłym mężu. Przy okazji wizyty w programie Kuby Wojewódzkiego zrobiła wyjątek. Dlaczego znana tancerka wciąż nosi nazwisko lidera Ich Troje?
Związki Michała Wiśniewskiego od lat budzą w mediach duże zainteresowanie. Piosenkarz już pięciokrotnie stawał na ślubnym kobiercu i obecnie jest związany z Polą, z którą wychowuje dwóch synów: Falco Amadeusa i Noëla Cloé. W przeszłości partnerką wokalisty była jednak także Mandaryna. Artysta wziął z nią ślub w 2003 roku, a całą ceremonię transmitował TVN.
Rozwiąż quiz o muzyce Michała Wiśniewskiego. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Mandaryna i Michał Wiśniewski doczekali się dwojga dzieci. W 2002 roku para powitała na świecie syna Xaviera, a kilkanaście miesięcy później urodziła im się córka Fabienne. Związek znanej tancerki z wokalistą grupy Ich Troje nie przetrwał jednak zbyt długo. W kwietniu 2006 roku zapadła decyzja o rozwodzie.
Byli pierwszą parą polskiego show-biznesu. Ich związek nie przetrwał
Po rozstaniu z Wiśniewskim Mandaryna wyprowadziła się z willi piosenkarza i zamieszkała wraz z dziećmi i siostrą w specjalnie wynajętym domu. Początkowo tancerka myślała, że jej związek z gwiazdorem uda się jeszcze naprawić, jednak jak się później okazało, rozwód był definitywnym końcem trwającej nieco ponad cztery lata relacji.
Zobacz także: Była żona Wiśniewskiego wyznała to po latach. „Ja byłam przerażona”
Mandaryna wiązała się później kolejno z instruktorem kitesurfingu Michałem Szatkowskim, fotografem Wojciechem Bąkiewiczem i radcą prawnym Pawłem Wójcikiem. Obecnie jej partnerem jest natomiast pracujący jako oświetleniowiec Adrian Szlażewicz.
[instagram]Mandaryna wreszcie to powiedziała. Fani spekulowali od lat
Dziś Mandaryna rzadko wraca wspomnieniami do czasów swojego małżeństwa z Michałem Wiśniewskim. Tancerka nawiązała jednak do związku sprzed lat przy okazji wizyty w talk-show Kuby Wojewódzkiego. Dziennikarz postanowił spytać 46-latkę o kwestię, która od dawna nurtowała wielu jej fanów. Dlaczego mimo rozstania z piosenkarzem kobieta nadal nosi jego nazwisko? Była żona lidera Ich Troje pospieszyła z odpowiedzią:
Właśnie nie wiem. Dlatego, że moje dzieci mają tak na nazwisko, a nie chciałabym mieć innego. Chociaż swoje panieńskie nazwisko akurat bardzo lubię – Mandrykiewicz. Mam też siostrę. Szkoda nam tego nazwiska – powiedziała na antenie.
Do programu Kuby Wojewódzkiego Mandaryna nie przyszła sama. Na kanapie w czasie rozmowy towarzyszyła tancerce jej córka Fabienne. Duet można obecnie oglądać w reality show „Azja Express”. Emisja na antenie TVN co sobotę o 19:30.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!