To miał być jej koniec. Powróciła na szczyt dzięki złotym szortom
Kylie Minogue to jedna z najpopularniejszych australijskich gwiazd muzyki. Przez lata pracowała na swoje nazwisko, a największe triumfy święciła w latach 90. i na początku 00. To właśnie w 2000 roku jeden z jej hitów osiągnął szczyt listy przebojów w Wielkiej Brytanii.
Kariera Kylie Minogue na dobre rozwinęła się na przełomie lat 80. i 90., chociaż w ostatniej dekadzie XX wieku wyraźnie zwolniła. Kolejne jej albumy były ciepło odbierane przez krytyków oraz najwierniejszych fanów, lecz jej single nie osiągały już szczytów w zestawieniach przebojów.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Australijka powróciła na szczyt
Przełom nadszedł w 1999 roku kiedy Minogue podpisała kontrakt z nową wytwórnią. Ich wspólnym celem był powrót piosenkarki na szczyt. Owocem tej współpracy był siódmy krążek w dorobku Australijki, zatytułowany "Light Years". Został wydany we wrześniu 2000 roku.
Zobacz także: Banksy dał do pieca! To stało się nagle podczas głośnego festiwalu
Album odniósł ogromny sukces komercyjny. Było to pierwsze wydawnictwo Kylie Minogue, które dotarło do pierwszego miejsca sprzedaży w jej rodzimej Australii. Ponadto główny singiel promujący krążek, czyli "Spinning Around", dokładnie 1 lipca dotarł do szczytu list przebojów nie tylko w jej ojczyźnie, ale także w Wielkiej Brytanii. Co ciekawe, kompozycja powstała we współpracy m.in. z Paulą Abdul, która pierwotnie miała się znaleźć na krążku Abdul.
Tym osiągnięciem Kylie Minogue wpisała się do elitarnego grona artystów, którym udało się zdobyć pierwsze miejsce na liście w trzech kolejnych dekadach. Oprócz Australijski wcześniej udało się to tylko Madonnie oraz U2.
Osiągnęła sukces dzięki... szortom
Nie tylko sama piosenka zrobiła furorę w tamtym czasie. Uwagę niemal wszystkich zwrócił teledysk do "Spinning Around". W klipie Kylie Minogue ma na sobie w złote, bardzo krótkie spodenki. Ta część stroju wywołała prawdziwe poruszenie w mediach, a komentatorzy rozpływali się nad wdziękami wokalistki.
"Kultowe spodenki" kupiła fotografka Katerina Jebb za pięćdziesiąt centów na pchlim targu. Ten element garderoby wokalistka miała już na sobie podczas jednej z sesji zdjęciowych oraz na… balu przebierańców. Jako część stroju do teledysku wybrano je w noc poprzedzającą kręcenie klipu. „Nigdy nie wyobrażałam sobie, jaki wpływ będzie miała para majtek za 50 pensów” - powiedziała Kylie Minogue Arts Centre w Melbourne.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!