Michał Szpak już tego nie kryje. Pokazał swój fetysz w sieci!
Michał Szpak podzieli się z fanami dobrymi wieściami ze swojego życia. W radosnym wpisie juror "The Voice of Poland" zwrócił się do internautów słowami: "Przywitajcie ją na świecie". O kim lub czym mowa?
W ostatnich tygodniach nazwisko Michał Szpak jest odmieniane przez wszystkie przypadki. To z powodu powrotu artysty po trzech latach na fotel jurora "The Voice of Poland", gdzie co chwilę ściera się z Kubą Badachem. 33-letni ekscentryczny wokalista i autor tekstów ma jednak oczywiście do zaoferowania swoim fanom więcej. Ostatnio pochwalił się czymś dla niego wyjątkowym.
Rozwiąż quiz o wakacyjnych hitach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Michał Szpak ma dla fanów dobre wieści
Michał Szpak zaistniał na rodzimej scenie w 2011 r. dzięki zajęciu drugiego miejsca w programie "X-Factor". Swój debiutancki krążek wypuścił cztery lata później. Do dziś ma na koncie trzy studyjne albumy.
Ostatni z nich, "Nadwiślański mrok" ukazał się pod koniec listopada 2023 r. Niemal rok później doczekał się winylowego wydania. W niedzielę 6 października Michał Szpak z dumą obwieścił na Instagramie:
Jest coś w brzmieniu winylowej płyty, co jednocześnie uspokaja i drażni. Szum spod igły, przekładanie stron, błysk czarnego analogu. Stara magia. “Nadwiślański mrok” jest stworzony do słuchania na winylu. To fetysz, na który tak długo czekałem! To wydanie po prostu musiało powstać. Powitajcie na świecie moją muzyczną, analogową, mroczną baśń.[instagram id= "DAyYkETMsgX" reel="false"]
Gwiazdor śpiewał o wielkiej stracie
Michał Szpak nie krył ogromnej radości ze względu na premierę "Nadwiślańskiego mroku" na winylu, jednak sama płyta powstała w bardzo trudnych dla muzyka okolicznościach. Stąd jest przepełniona wieloma trudnymi emocjami.
Jakiś czas temu na łamach "Glamour" 33-latek tłumaczył:
Cały materiał napędzany jest emocjami, jakie pojawiły się we mnie po śmierci mamy. Tak bardzo nie potrafiłem się pogodzić, że już jej nie ma (…). Ten stopniowo pogłębiający się ból doprowadził mnie do ucieczki w nieograniczony melanż i wtedy poznałem ciemną stronę Warszawy. Odkryłem mroczne miejsca z muzyką techno, zanurzyłem się w tych transowych brzmieniach i to się stało dla mnie muzyczną inspiracją, punktem odniesienia do całej płyty.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!