To napisała styliska TVP. Internauci są wstrząśnięci
Stylistka TVP poszukuje rąk do pracy. Kandydująca osoba musi spełnić mnóstwo najróżniejszych wymagań. Problem pojawia się przy stawce, którą się jej oferuje. Wynagrodzenie jest oburzające?
Iwona Ryszkowska jest bardzo popularną i rozpoznawalną stylistką. Na swoim koncie ma współprace z największymi stacjami telewizyjnymi. Pojawiała się na antenach TVN oraz TVP.
Ryszkowską mogliśmy zobaczyć w chociażby "Pytaniu na śniadanie". Może się też pochwalić pracą z Katarzyną Glinką czy Klaudią Halejcio. Ostatnio chyba ekspertka ma jednak sporo na głowie. Zaczęła bowiem szukać asystentki.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Stylistka TVP oferuje pracę
Iwona Ryszkowska wystawiła w internecie ofertę pracy. Wygląda na to, że jest to bardzo wymagające i odpowiedzialne stanowisko. Do obowiązków pracownicy będzie należało przygotowywanie i wysyłanie faktur. Dodatkowo kontaktowanie się z księgową oraz klientami, a także przygotowywanie materiałów do mediów społecznościowych. Musiałaby też wysyłać paczki i pobierać raporty.
To jednak jeszcze nie wszystko. Stylistka TVP oczekuje również umiejętności montażu wideo, obsługi programów graficznych oraz platform mediów społecznościowych. Czy to już koniec? Niestety, jeszcze nie. Przyszła pracownica musi też posiadać status studentki oraz być dyspozycyjna w godzinach 9:00-18:00.
Zobacz także: Tylko raz wyszła za mąż. Kayah nie ma szczęścia w miłości?
Wynagrodzenie to żart?
Ogłoszenie wystawione przez Ryszkowską wypatrzyła w sieci Joanna — użytkowniczka TikToka. Pozwoliła sobie na zrobienie wideo, w którym ironicznie opowiada o ofercie stylistki TVP.
Jeśli nie studiujesz, to trzeba posiadać własną działalność gospodarczą, odprowadzać ZUS no i odkładać składkę zdrowotną. [...] Uwielbiam to wymaganie. Trzeba być dostępnym pod telefonem i Whatsapp między 9:00, a 18:00. Tak że słuchajcie, tylko dziewięć godzin dziennie trzeba być dostępnym, no już nie przesadzajmy. Chyba każdy jest w stanie znaleźć te dziewięć godzin — mówi Joanna na nagraniu.
Zobacz także: Już jest! Wspólny singiel Węgiel i Kozidrak. Tak brzmią razem
Tiktokerka zwróciła też uwagę na wynagrodzenie, które oferuje Iwona Ryszkowska. Wymagań jest naprawdę dużo. Natomiast stylistka TVP oferuje zawrotne 2 tysiące złotych. W dodatku brutto. Oprócz tej sumy przyszła pracownica może liczyć na ubrania od klientów i w ostateczności premie. Wiele osób zgodzi się, że brzmi to jak nieśmieszny żart.
Sama praca jako asystentka Ryszkowskiej już wymaga wkładu finansowego. Stylistka wymaga też bowiem posiadania dobrego smartfonu oraz samochodu. Tiktokerka nie ukrywała swojego oburzenia. Podobnie jak duża część szeroko rozumianych internautów.
Jak mieć dobry smartfon, jak się zarabia dwa tysiące brutto miesięcznie? Nie wiem, mnie by było bardzo trudno mieć taki telefon, gdybym tyle zarabiała. [...] Trzeba się interesować modą i trendami. […] Trzeba tworzyć stylizacje, cykle modowe, trzeba czuć, co jest na czasie i jest stylowe. Myślę, że najbardziej na czasie jest wyzysk pracowników dziewięć godzin dziennie za dwa tysiące brutto. [...] Idealnie, jeśli masz auto, ale to nie jest konieczne. To auto chyba by trzeba było dostać od bezdomnego, no bo jak się zarabia dwa tysiące miesięcznie to auto... no nie wyobrażam sobie tego — powiedziała Joanna.
Zobacz także: „Milionerzy”. Odpadł na pytaniu o kultową płytę! Ta okładka to klasyk
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!