advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Tylko raz wyszła za mąż. Kayah nie ma szczęścia w miłości?

4 min. czytania
12.10.2023 10:22
Zareaguj Reakcja

Kayah nie cieszy się dobrą passą w miłości? Sieć obiegła w ostatnim czasie informacja, że piosenkarka rozstała się ze swoim partnerem — Jarosławem Grzywińskim. Powód do spekulacji w tej kwestii dał fanom niepokojący wpis w mediach społecznościowych.

|
fot. Kayah była żoną tylko raz. Wojciech Pędzich/Wikimedia/CC-BY-4.0

Kayah nie należy do wylewnych osób i od wielu lat chroni swoje życie osobiste. Nie opowiada o nim zbyt wiele przed kamerami. Wiadomo jednak, że w przeszłości 56-letnia artystka była w związkach z kilkoma bardzo znanymi mężczyznami. Wśród nich znalazł się między innymi jej były mąż, a obecny partner Joanny Przetakiewicz — Rinke Rooyens.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Zobacz także: Dlatego Michał Żebrowski gra w serialu TVP. Szczere słowa aktora

 

Mężczyźni w życiu Kayah

Kayah była przed laty żoną telewizyjnego producenta Rinke Rooyensa. Para poznała się na planie programu TVN "To było grane". Piosenkarka była wówczas prowadzącą show, a on jego producentem. Od razu między nimi zaiskrzyło i w krótkim czasie się w sobie zakochali. Doczekali się syna - Rocha. Małżeństwo artystki oficjalnie zakończyło się w 2010 roku, jednak o separacji zdecydowali już 8 lat wcześniej.

Okazało się, że byliśmy z Kayah zbyt podobni, żeby wytrzymać ze sobą pod jednym dachem. Oboje mamy silne charaktery, musimy postawić na swoim, ani ze mną, ani z nią nie jest łatwo wytrzymać. Kiedy Roch miał cztery lata, doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie, jak się rozstaniemy dla dobra naszego syna. To była strasznie trudna decyzja. Przede wszystkim była to dla mnie porażka, że nie zdołaliśmy tego przezwyciężyć, że nie potrafiliśmy się dogadać — mówił Rooyens w rozmowie z "Vivą!".

Dziś relacje ex małżonków są dobre, a piosenkarka uczestniczyła w ślubie Rinke z Joanną Przetakiewicz. Producent był jedynym mężem artystki.

Zobacz także: Bajm wyrusza w trasę! Gdzie wystąpi zespół? Bilety, lista koncertów, ceny

W 2005 roku piosenkarka zakochała się z wzajemnością w przystojniaku z zespołu Zakopower - Sebastianie Karpielu-Bułecce. Przez jakiś czas para ukrywała swój związek i nie chciała zdradzać szczegółów. Ich miłość nie była "na pokaz", unikali więc blasku fleszy i ścianek. Związek nie przetrwał jednak próby czasu i wypalił się cztery lata później.

Kiedyś byłam w związku ze wschodzącą gwiazdą muzyki w Polsce. I tak bardzo przeszkadzało mi to, że ludzie mogą mówić o nas, i ten zdolny muzyk będzie postrzegany głównie przez pryzmat naszego związku, że to nas wyniszczyło. Przez wiele lat nie chciałam dostarczać ludziom dowodów, że jesteśmy razem, nie cieszyliśmy się naszym związkiem w normalnych warunkach, np. na ulicy — powiedziała Kayah po latach w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Zobacz także: Maffashion rozstała się z kolejnym partnerem. Ten wystosował komentarz

 

Pako Sarr i Jarosław Grzywiński

Kolejnym partnerem Kayah był Pako Sarr. Związek rozpadł się przez zamiłowanie Senegalczyka do kobiet. Nie potrafił on dochować piosenkarce wierności, co nie umknęło uwadze mediów. Na przestrzeni lat, para kilkukrotnie do siebie wracała, by potem znów się rozstać.

Ona chyba zrozumiała, że nie może mu w pełni ufać. Coraz częściej znikał, nie odbierał wieczorem telefonów, dziwnie się tłumaczył. Ale on już taki jest i być może Kayah w końcu zrozumiała, że nie będzie tą "jedyną" - wyjawił "Faktowi" wspólny znajomy pary.

Zobacz także: Tak będzie wyglądał ślub Roxie Węgiel i Kevina Mgleja? Znamy pierwsze szczegóły!

Jarosław Grzywiński pojawił się w życiu Kayah w 2017 roku. Był wówczas partnerem w kancelarii prawnej i byłym prezesem Giełdy Papierów Wartościowych.

Lubię z kimś dzielić życie. To jest jak szóstka w totka: znaleźć drugą osobę, czującą i rozumiejącą świat podobnie jak ty — mówiła rozanielona w jednej ze swoich audycji radiowych.

Cztery lata później pojawiły się pierwsze plotki o rozstaniu pary. Podsycał je wówczas tekst piosenki Kayah pt. "Odnaleźć siebie". Artystka śpiewała w nich o toksycznych związkach.

Wcześniejsze plotki o naszym rozstaniu ignorowaliśmy, bowiem znamy mechanizmy mediów plotkarskich i wiemy, jaki jest przemiał… Zresztą dla nas najważniejsze jest to, że my wiemy, jak jest. […] Tych, którzy życzą nam źle, muszę zmartwić. Tych, którzy się martwią, uspokoić. Świetnie się bawimy na wakacjach, skąd pozdrawiamy. Nie próbujcie grzebać nas żywcem. Ten trup jeszcze żyje. A jak będzie miał ochotę już sczeznąć, dowiecie się o tym ostatni. Bo tak się złożyło, że to nasza osobista sprawa - ucięła spekulacje Kayah na swoim Instagramie.

Temat powrócił przy okazji jednego z niepokojących wpisów piosenkarki na Facebooku. Czy Kayah znów jest singielką?

Od dziewięciu miesięcy jestem od tego wolna, posprzątałam i zrobiłam miejsce na nowe. Fajnie jest — napisała Kayah, załączając link do tekstu o byciu w związku z narcystyczną osobą.

Zobacz także: Dorota Szelągowska zaszalała. To zrobiła z włosami!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!