To on nagrał hit "Mambo No 5". Przez siedem lat walczył o niego w sądzie
Lou Bega jest autorem wielkiego hitu z 1999 roku. Dzięki temu utworowi niemiecki piosenkarz zyskał dużą popularność. Mało kto wie, że o prawa do swojego największego przeboju walczył w sądzie.
Lou Bega, a właściwie David Loubega Balemezi, urodził się 13 kwietnia 1975 roku. Swój pierwszy zespół hip-hopowy założył już w wieku 13 lat. Grupa wydała nawet debiutancki album dwa lata później. Za zarobione pieniądze muzyk wyjechał do Miami.
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. i 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Jak powstało "Mambo No. 5"?
Podczas pobytu na Florydzie zainspirował się muzyką latynoamerykańską oraz kubańskim tańcem towarzyskim mambo. Po pewnym czasie, wraz z nowymi doświadczeniami, Lou Bega powrócił do Niemiec. Tam nagrał przebojowy singiel "Mambo No. 5" będący coverem utworu instrumentalnego z lat 40.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Tak brzmią synowie Beatlesów! Nowy numer hitem sieci
Oryginał "Mambo No. 5" to muzyka skomponowana i nagrana przez kubańskiego artystę Damaso Pereza Prado w 1949 roku oraz wydana rok później. Bega napisał tekst do stworzonej przez Prado melodii oraz dodał do niej własne sample. Odświeżona kompozycja charakteryzuje się połączeniem elementów muzycznych z lat 40. i 50. XX wieku z nowoczesnymi beatami.
Cover został wydany w kwietniu 1999 roku jako pierwszy singiel z debiutanckiego albumu Lou Begi "A little Bit of Mambo". Utwór stał się prawdziwym wiosenno-letnim hitem niemalże w całej Europie. We Francji ustanowił rekord, pozostając przez 20 tygodni na pierwszym miejscu listy przebojów. Hit zyskał popularność nawet w Ameryce Północnej oraz Oceanii. Piosenka dotarła do trzeciego miejsca na amerykańskiej liście Billboard Hot 100 2 listopada 1999.
Lou Bega. Długi spór sądowy
Wydanie coveru "Mambo No. 5" przez Lou Begę nie obyło się jednak bez kontrowersji. Piosenka przez lata pozostawała przedmiotem procesu, dotyczącego praw autorskich między zarządcą praw do piosenki Prado, czyli wydawcą muzycznym Peermusic, a producentami Begi.
Ostatecznie sprawa zakończyła się po siedmiu latach. Sąd wydał werdykt mówiący, że "Mambo No. 5" w nowszej wersji jest odrębnym utworem. Uznano, że zarówno Prado, jak i Lou Bega są współautorami kompozycji.
Zobacz także: Śpiewało go całe pokolenie. Przebój Backstreet Boys ocenzurowany!
https://www.youtube.com/watch?v=EK_LN3XEcnwZobacz także: Eurowizja 2024. Lunę okrzyknięto „keczupową księżniczką”. Gwiazda odwołuje występy
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!