To ujawnili w "Familiadzie". Widzowie: "Zniszczyliście dziecięce marzenia"
"Familiada" od lat przyciąga przed ekrany tysiące widzów. Wielu z nich długo zastanawiało się, jak wygląda kącik muzyczny, do którego udają się zawodnicy w trakcie finału teleturnieju. W końcu postanowiono to ujawnić. Fani programu nie kryli zdziwienia.
"Familiada" gości w ramówce telewizyjnej Dwójki już od trzydziestu lat. Słynny teleturniej, który prowadzi Karol Strasburger, nadal cieszy się jednak stosunkowo dużą oglądalnością oraz budzi wśród widzów zainteresowanie.
Rozwiąż quiz o kultowych polskich telenowelach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kultowe polskie teleturnieje. Pamiętasz je? Udowodnij!
W każdym odcinku programu rywalizują ze sobą dwie drużyny. Ich zadaniem jest udzielanie na zadawane przez gospodarza pytania odpowiedzi, które będą jak najbardziej zbliżone do tych wymyślonych wcześniej przez specjalnie wybraną grupę ankietowanych.
Słynny teleturniej ma już 30 lat. Tego nigdy nie pokazano w telewizji
Każdą rozgrywkę toczącą się w "Familiadzie" wieńczy wielki finał. Może do niego przystąpić ta drużyna, która jako pierwsza zgromadzi na swoim koncie przynajmniej 300 punktów. Następnie dwoje wybranych przez uczestników gry przedstawicieli kolejno odpowiada na zadawane przez Strasburgera pytania. Jeśli obu zawodnikom uda się w sumie zdobyć minimum 200 punktów, drużyna wygrywa.
Redakcja poleca:Youtuber skrytykował kuchnię Morana. Potem wpadł na niego na ulicy
Aby finałowa runda "Familiady" była sprawiedliwa, uczestnik, który będzie odpytywany przez prowadzącego jako drugi, udaje się do kącika muzycznego. To, jak on wygląda, od lat budziło ciekawość widzów. Niedawno zdecydowano się w końcu ujawnić długo skrywaną tajemnicę. To, co pokazano w sieci, bardzo różni się od wyobrażeń, jakie mieli dotychczas fani teleturnieju.
Taką tajemnicę skrywali w "Familiadzie". Widzowie w szoku
Z okazji okrągłego jubileuszu "Familiady" produkcja teleturnieju zdecydowała się ostatnio pokazać widzom, jak wygląda ich ulubiony program od kulis. W mediach społecznościowych programu pojawiło się krótkie nagranie, za sprawą którego fani telewizyjnego hitu mieli okazję po raz pierwszy w historii zobaczyć, jak tak naprawdę wygląda słynny kącik muzyczny.
Ku wielkiemu zaskoczeniu wielu internatów, okazało się, że nie jest to wcale odrębne pomieszczenie. Gracz, który czeka na wywołanie przez prowadzącego, siedzi dokładnie w tym samym studiu, gdzie odbywają się nagrania teleturnieju. Wyznaczonego dla niego miejsce znajduje się... za niewielkim czarnym parawanem!
"A ja myślałem, że jest tam gdzieś osobne pomieszczenie. Ale dobrze wiedzieć, zawsze byłem ciekawy"; "Zniszczyliście moje dziecięce marzenia. Zawsze wyobrażałem to sobie jako taką budkę telefoniczną"; "Hmm, a więc tak to wygląda. Liczyłem na coś lepszego, solidniejszego"; "Zniszczyliście dzieciństwo. Biednie to wygląda a ja myślałem, że to jakiś salon"; "Myślałam, że to wygłuszony pokój" – pisali pełni zdziwienia komentujący na Facebooku.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!