To założyła Conchita Wurst! Gwiazda Eurowizji odmieniła swój image
Conchita Wurst kocha bawić się modą. Zwyciężczyni Eurowizji jest znana ze swojego niepodrabialnego stylu. Wysokie szpilki, długie włosy i wystylizowana broda to jej znaki rozpoznawcze. Kreacje sceniczne piosenkarki często wprawiają fanów w podziw lub... zakłopotanie. Zobaczcie, jaką przeszła metamorfozę!
Conchita Wurst to znana austriacka drag queen. Piosenkarka wystąpiła w 59. Konkursie Piosenki Eurowizji i zdeklasowała wszystkich przeciwników. Artystka była niedawno gościnią na jednej z berlińskich gal. Zszokowała wszystkich swoją wyjątkową metamorfozą. Celebrytka postawiła na wyjątkowo odważną kreację, która nie pozostawiała zbyt wiele wyobraźni. Furorę zrobiła także zupełnie odmieniona fryzura gwiazdy. Jak Wam się podoba?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Zobacz także: Stanowski szokuje decyzją! To koniec takiego Kanału Sportowego
Conchita Wurst ma smykałkę do mody
Conchita Wurst zyskała ogromną rozpoznawalność dzięki zwycięstwie w Konkursie Eurowizji. Było to wiosną 2014 roku w Kopenhadze. Gwiazda wykonała wówczas swój popisowy utwór "Rise Like a Phoenix", którym podbiła serca fanów muzyki na całym świecie.
Piosenkarka miała wówczas na sobie wówczas zapierającą dech w piersiach suknię. Była długa, obcisła, złota i ekstremalnie połyskująca. Uwadze publiczności i widzów nie umknął dodatkowo fakt, że pomimo niezwykle kobiecego looku, zdecydowała się na ekscentryczne zestawienie - gęstą brodę, mocny makijaż i długie pofalowane włosy.
Po Eurowizji, piosenkarka wydała trzy muzyczne albumy. Były to krążki "Conchita", "From Vienna with Love", a także "Truth Over Magnitude". Artystka jest także działaczką na rzecz praw mniejszości seksualnych. Wzięła udział w licznych paradach równości w Londynie. Wspiera także osoby zakażone wirusem HIV oraz chore na AIDS.
Co ciekawe, dostąpiła także zaszczytu "zamknięcia" pokazu mody haute couture Jeana-Paula Gaultiera.
[instagram]Zobacz także: Rusin nie ma litości! Grzmi o „nieudacznikach, kłamcach i złodziejach”
Conchita przeszła ogromną metamorfozę
W minioną środę, Conchita odwiedziła Berlin. Gościła na światowej premierze "The Falling in Love Grand Show", która miała miejsce w Friedrichstadt Palace. Fani i fotoreporterzy nie mogli oderwać od niej oczu. Piosenkarka dumnie pozowała na ściance.
Jej kreacja była wyjątkowo kusa, a artystka niemalże roznegliżowana. Conchita Wurst miała na sobie czarną, półprzezroczystą suknię z licznymi wycięciami na klatce piersiowej. Przeszła też sporą metamorfozę. Wokalistka ścięła swoje piękne włosy i znów zapuściła zarost. W ostatnim czasie jej twarz była bowiem gładka niczym pupa niemowlęcia. Jak wam się podoba nowy look Conchity?
Zobacz także: Kazik w szpitalu. Nowe informacje o liderze Kultu
Pięć lat temu piosenkarka zdradziła, że jest nosicielką wirusa HIV. Było to dla niej wyjątkowo trudne i osobiste wyznanie. Decyzja o ujawnieniu prawdy była w dużej mierze podyktowana szantażem ze strony byłego partnera artystki.
Od wielu lat jestem nosicielem wirusa HIV. Nie ma to nic wspólnego z moim życiem publicznym, jednak były chłopak grozi mi, że ujawni moje prywatne sprawy. Ja nie pozwolę nikomu mnie zastraszać lub wpływać na moje życie. Przez wiele lat byłam poniżej wykrywalności wirusa, a to oznacza, że nie jestem w stanie go przenosić - napisała w swoich mediach społecznościowych.
Zobacz także: Bujakiewicz obnaża prawdę o Wojewódzkim i Chylińskiej. Tak ją potraktowali
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!