Dlatego Michał Żebrowski gra w serialu TVP. Szczere słowa aktora
Michał Żebrowski od wielu lat gra w “Na dobre i na złe”. Produkcja wciąż cieszy się dużą popularnością. Podobnie jak postać, w którą wciela się aktor. Teraz postanowił wyjawić, dlaczego nadal pracuje na planie serialu, pomimo krytyki stacji.
Michał Żebrowski jest cenionym aktorem. Sporą rozpoznawalność przyniosły mu takie produkcje jak “Ogniem i mieczem”, “Pan Tadeusz”, “Pręgi” czy “Wiedźmin”. Jego popularność wzrosła jeszcze bardziej, kiedy zaczął grać w “Na dobre i na złe”. Serial TVP emitowany jest od 1999 roku. Cały czas może liczyć na wiernych widzów. Teraz odtwórca roli doktora Falkowicza zdradził powody, dla których nadal w nim występuje.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Michał Żebrowski od lat w obsadzie serialu TVP
“Na dobre i na złe” to popularna produkcja. Na naszych ekranach pojawia się od 24 lat. Z zapartym tchem śledzimy losy lekarzy z Leśnej Góry. Natomiast od 2011 roku gra w niej Michał Żebrowski. Obecnie fani nie są w stanie wyobrazić sobie, że w obsadzie zabrakłoby tego cenionego aktora. Pokochali doktora Falkowicza.
Mimo że aktor nie gra w serialu od początku, to jego bohater należy do jednego z ulubionych. Charyzma i charakter postaci pozwoliły mu na podbicie serc widzów. Pojawiają się jednak pytania, dlaczego Michał Żebrowski wciąż występuje w “Na dobre i na złe”? Wiele osób zastanawia się, jak ma się to do jego krytyki TVP.
Zobacz także: Pamiętacie Victorię Beckham w Spice Girls?! Dziś to ikona stylu
Aktor nie kryje się ze swoją niechęcią do Telewizji Polskiej oraz partii rządzącej. Niejednokrotnie je krytykował. Wciąż jednak występuje w jednej z popularniejszych produkcji tej stacji. Ostatnio zdecydował się poruszyć ten temat. W końcu odpowiedział na pytanie, które nurtuje fanów.
Michał Żebrowski jest zdania, że udział w serialu nie równia się ze wsparciem działań TVP czy rządu. Uważa, że “Na dobre i na złe” jest wolne od popierania jakiejkolwiek strony politycznego sporu.
Zobacz także: To zarzucił im Kuba Wojewódzki. Kwiat Jabłoni odpowiada
14 lat gram. Mam absolutnie takie przeświadczenie, że nasz serial nigdy nie był rządowy, nigdy nie popierał żadnej władzy - powiedział Żebrowski w rozmowie z Magdą Mołek.
Aktor uważa również, że serial służy widzom. Przyznał także, że odgrywanie postaci doktora Falkowicza sprawia mu przyjemność. W końcu robi to od wielu lat.
Po prostu służył widzom i że mam wiele dowodów tego, że widzowie "Na dobre i na złe" i widzowie profesora Falkowicza, którego gram z wielką przyjemnością tyle lat, zarówno kibicują zarówno jednej stronie, jak i drugiej i nie mogą się doczekać, by pożegnać tę władzę. Wiem o tym, więc jestem spokojny - przyznał Żebrowski.
Zobacz także: Powstanie czwarta część „365 dni”? Michele Morrone komentuje
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!