W "Titanicu" wypowiedział jedno zdanie. Do dziś na tym zarabia!
"Titanic" to jeden z najpopularniejszych filmów na świecie. Produkcja nadal przynosi zyski Reece Thompsonowi, który zagrał w nim jako zaledwie 5-letnie dziecko. Padła konkretna kwota.
Nie da się ukryć, że "Titanic" od Jamesa Camerona to jeden z najpopularniejszych filmów na świecie. Produkcja z 1997 roku zdobyła aż 11 Oscarów, 4 Złote Globy i 43 inne prestiżowe nagrody, a także osiągnęła czwarte miejsce na liście najbardziej kasowych filmów w historii kina!
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. "Zmiennicy" czy "Daleko od szosy"? Za 18/20 bijemy brawo
Historia o jednej z najtragiczniejszych katastrof brytyjskiego statku przyniosła także ogólnoświatową rozpoznawalność Leonarda DiCaprio i Kate Winslet. Za udział w filmie aktorzy dostali nominację do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej dla najlepszego aktora i najlepszej aktorki. Podczas kręcenia "Titanica" na planie zatrudnionych były setki osób, w tym także 5-letni Reece Thompson, który do dziś dostaje wynagrodzenie za swoją epizodyczną rolę.
Prawie trzydzieści lat po premierze "Titanic" wciąż przynosi mu dochód
W filmie "Titanic" 5-letni Reece Thompson wcielił się w rolę małego irlandzkiego chłopca, który wraz z rodzicami płynie statkiem w poszukiwaniu lepszego życia. W trakcie trwającego ponad trzy godziny filmu chłopiec wypowiada zaledwie jedno zdanie.
"Co robimy mamusiu?" pytania dziecko podczas sceny, w której rozpoczyna się ewakuacja tonącego statku. W jednym z wywiadów, dorosły już dziś aktor wyznał, że to jego mama wpadła na pomysł, by ten wziął udział w produkcji.
Film okazał się jednym z największych hitów w historii, więc dziwnie się na to patrzy z perspektywy czasu. Moja mama mówiła: "Zróbmy to. Będzie fajnie. Nawet jak film będzie niewypałem, to sobie go obejrzymy". Wiemy, jak to się skończyło, więc wcale nie podjęła złej decyzji — powiedział w wywiadzie dla australijskiej telewizji Network 10.
Co z wynagrodzeniem aktora? Reece Thompson wyznał, że nadal dostaje pieniądze za swoją epizodyczną rolę w "Titanicu". "Zwykle tantiemy wynoszą 200 - 300 dolarów rocznie. Kwota była większa, gdy film ukazał się w wersjach VHS, DVD i Blu-ray" - tłumaczył mężczyzna w tym samym wywiadzie. Choć kwota wydaje się niewielka, to w ciągu ostatnich kilku lat na koncie aktora przybyło ok. 30 tysięcy dolarów.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!