Waldemar Goszcz miał przed sobą świetlaną karierę. Zginął tragicznie
Waldemar Goszcz to postać z polskiego show-biznesu, dla której los okazał się tragiczny. Aktor i model pierwszymi spektakularnymi sukcesami cieszył się w wieku 19 lat. Niestety, nagle zginął w wypadku, osieracając małe dziecko.
Waldemar Goszcz urodził się 14 grudnia 1970 roku. Już od najmłodszych lat ciągnęło go do świata kultury i sztuki. Nastoletni Goszcz dawał upust energii i kreatywności, występując w zespołach muzycznych i tanecznych. Gdy miał 19 lat, doszło do sytuacji, która na zawsze zmieniła jego życie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Waldemar Goszcz był nadzieją polskiego show-biznesu
Jako 19-latek Waldemar Goszcz zwrócił na siebie uwagę właściciela jednego z renomowanych agencji modelingowych. Do "odkrycia" młodego mężczyzny doszło w okolicznościach rodem z filmu, bo na jednej ze stołecznych ulic. Niedługo później Goszcz mógł już poszczycić się tytułem zwycięzcy konkursu na "Twarz Roku".
Zobacz także: Co z trasą The Rolling Stones po Europie? Jagger wyjawił plany
Goszcz występował w reklamach międzynarodowych marek, a projektanci mody bili się o to, by został twarzą ich kampanii. Już rozpoznawalny w całym kraju, młody mężczyzna zdecydował się na wstąpienie do boysbandu Hi Street. Jednym z hitów tej formacji był "Gdy czujesz życia rytm". Z czasem jednak doszło do rozpadu grupy.
Waldemar Goszcz nie zamierzał jednak skończyć z występami. Wręcz przeciwnie, postawił na muzyczną karierę solową, by z czasem zacząć pojawiać się na małym ekranie. Tym razem jednak nie jako wokalista, ale — aktor!
Zobacz także: Złote Globy 2024. Światowe gwiazdy muzyki na liście nominowanych!
Śmierć przyszła o wiele za wcześnie
Najwyraźniej Waldemara Goszcza doceniali nie tylko fani, ale i kierownicy castingów. Najdobitniej świadczy o tym fakt, że aktor został obsadzony w roli jednego z tytułowych bohaterów serialu "Adam i Ewa".
Niestety, zaledwie trzy lata od otrzymania roli, z której pamięta go większość Polaków, Goszcz zginął w tragicznych okolicznościach. 30-letni wówczas aktor poniósł śmierć w wypadku samochodowym w okolicach Ostródy. Był jedyną ofiarą śmiertelną, do tego zginął na miejscu. Z gwiazdorem "Adama i Ewy" jechali Radosław Pazura i Filip Siejka, jednak podobnie jak kierowca z drugiego auta — doszło do zderzenia czołowego — wyszli z kraksy cało.
Zobacz także: „Sami swoi. Początek”. W końcu dowiemy się, czy zaczął Kargul, czy jednak – Pawlak!
Waldemar Goszcz osierocił urodzoną w 1997 roku córeczkę Wiktorię. Dziś ma ona już 26 lat i jak czytamy na portalu Pudelek, jest instruktorką pilatesu, pasjonatką tańca, surfingu i technik mindfulness, a także — mamą.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!