Zaatakowały Francję, teraz dotrą do Polski? Plaga straszliwych owadów
Stolica Francji zmaga się z uciążliwym problemem. Plaga owadów nawiedziła Paryż. Pluskwy są praktycznie na każdym kroku. Z ich powodu zamknięto szkoły. Natomiast mieszkańcy obawiają się poruszać po mieście komunikacją miejską. Czy Polskę czeka to samo?
Paryż to wspaniałe miasto. Turyści z całego świata zjeżdżają się tam by zobaczyć wieżę Eiffla czy inne zabytki i atrakcje. Nie zdają sobie jednak sprawy, że stolica Francji zmaga się z poważnym problemem. Pluskwy zaatakowały niemal każdy zakątek. Cierpią szkoły, kina, metro czy pociągi. Jest tylko jeden skuteczny sposób, by się przed nimi ochronić.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Pluskwy we Francji
Francuskie media donoszą, że pluskwy zalały kraj. Zmaga się z nimi nie tylko Paryż, lecz także inne miasta, chociażby Marsylia czy Lille. Owady można spotkać niemal na każdym kroku. Niektóre szkoły zdecydowały się na zamknięcie. Natomiast obywatele nie czują się bezpiecznie w komunikacji miejskiej czy innych miejscach publicznych.
Tamtejsza prasa podaje, że pluskwy mogą znajdować się nawet w co dziesiątym domu! Najróżniejsze placówki składają wnioski o dezynsekcję. Ich liczba rośnie w porażającym tempie. Sprawą zainteresował się już rząd Francji.
Zobacz także: To mówi osoba toksyczna. Czy masz z nią do czynienia?
Władze obawiają się, że taki stan rzeczy spowoduje, iż turyści nie będą chcieli odwiedzać kraju. W 2024 roku mają odbyć się tam igrzyska olimpijskie. Może mieć to też wpływ na frekwencję kibiców. Sytuacja jest więc poważniejsza niż mogłoby się na początku wydawać.
Jak się ochronić?
Pluskwy stanowią zagrożenie. Owady te żywią się ludzką krwią. Pozbycie się ich jest czasochłonne i uciążliwe. Czy mogą zaatakować też Polskę? Na to pytanie raczył odpowiedzieć profesor Stefan Niesiołowski, entomolog z Łodzi. Stwierdził, że nie ma się czego obawiać.
Zobacz także: Polak pokazał, co robią w USA. Tak zaczyna się każdy weekend
Pluskwy odżywiają się krwią, także ludzką. To fakt. Ale śledzę literaturę i nie widzę sygnałów, żeby groziła nam plaga pluskiew. Może być, że we Francji w jakimś mieście będzie więcej takich przypadków, ale my możemy być spokojni - powiedział specjalista dla “Faktu”.
Entomolog przyznał, że podobny problem pojawiał się już w przeszłości. Nie musimy jednak bać się epidemii. Zwrócił uwagę, że pluskwy często są plagą w miejscach, gdzie nie ma odpowiedniego poziomu czystości. Dlatego też niezwykle ważne jest dbanie o higienę. Mycie rąk i utrzymywanie czystości ochronią nas przed tymi krwiożerczymi owadami.
Wszędzie, gdzie jest fatalna higiena, pojawiają się różne choroby, także pasożyty i oczywiście także pluskwy. […] Trzeba się dobrze myć i trzymać w czystości mieszkanie, a to najlepiej nas zabezpieczy nie tylko przed pluskwami - poradził ekspert.
Zobacz także: Nagroda Nobla 2023 przyznana za walkę z COVID-19. Oto laureaci
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!