advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Załamana Odeta Moro ma już dość. „I jeszcze to!”

OP
3 min. czytania
24.11.2023 12:43
Zareaguj Reakcja

Odeta Moro to dziennikarka, którą słuchacze Radia Złote Przeboje doskonale znają z naszej anteny. Nie wszyscy wiedzą jednak, że prezenterka często publikuje także posty w swoich mediach społecznościowych. W jednym z nich gwiazda podzieliła się z obserwatorami problemem, który od jakiegoś czasu jej dokucza. O co chodzi?

|
fot. Odeta Moro, źródło: Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Odeta Moro należy do grona znanych polskich dziennikarek. W mediach pracuje już od ponad dwudziestu lat. Pierwsze kroki w karierze stawiała jako prezenterka telewizji muzycznej Viva Polska, a kilka lat później zaczęła prowadzić na antenie TV4 autorski program „Ja tylko pytam”. Przez pięć lat była również związana z Telewizją Polską, dla której współprowadziła „Pytanie na śniadanie” oraz „Kawę czy herbatę?”.

Odeta Moro jest również dobrze znana słuchaczom Radia Złote Przeboje. Dziennikarka pracuje na naszej antenie już od ośmiu lat. Obecnie można usłyszeć ją w weekendowej audycji „Sobota z Odetą”, podczas której prowadzi ciekawe i inspirujące rozmowy z zaproszonymi do studia wyjątkowymi gośćmi.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Odeta Moro po godzinach

Odeta Moro chętnie działa także w sieci. Jej profil na Instagramie obserwuje już ponad 80 tysięcy użytkowników. Dziennikarka często dzieli się tam humorystycznymi filmikami ze swojej codzienności, a także kulisami pracy w radiu. Nie trudno również zauważyć, że prezenterka jest też fanką podróżowania. W zapisanych na swoim koncie InstaStories Odeta Mora relacjonuje swoje wyprawy do Turcji, Rzymu, Argentyny czy też Korei Południowej.

Zobacz także: Anglik był w szoku, gdy zobaczył „13 posterunek”. Tak skwitował serial

Odeta Moro załamana. To spotkało prezenterkę

Niedawno na profilu Odety Moro pojawił się nowy post. Okazuje się, że znana dziennikarka mierzy się z pewnym problemem, o którym postanowiła opowiedzieć swoim obserwatorom. Co dokładnie się stało?

Mam wszytko w nosie i to dosłownie. Złapałam już chyba wszytkie wirusy jakie były w październiku i listopadzie albo nawet w całym roku. Zakładam czapkę, szalik, nerki też chronię (babcia jest ze mnie dumna) i co? Trzy dni przerwy, tydzień gil po pachy! Słońca nie ma i jeszcze to! – napisała Odeta Moro na swoim profilu.
[instagram]

Zobacz także: „Sylwester Marzeń” jednak się odbędzie? Wiadomo, kto może wystąpić

Nie ma wątpliwości, że kłopoty ze zdrowiem to dla prezenterki radiowej nie lada problem. W końcu narzędziem jej pracy jest jej głos, dlatego dziennikarka nie może pozwolić sobie na długą niedyspozycję. Na szczęście z pomocą Odecie Moro pospieszyli jej instagramowi followersi. W komentarzach pod najnowszym zdjęciem na profilu kobiety pojawiło się mnóstwo rad od zatroskanych obserwatorów:

Proszę zacząć jeść pierzgę na odpornośćPłukanie nosa i gardła solą morską i po gilu plus dużo wody z imbirem , a jeszcze lepsza jest pasta z kurkumyImbir z cytryna gotowac i pic na odpornosc. Ja sie trzymam poki co. Ostatnio bylam chora chyba rok temu a pracuje w 2 szkolach – czytamy pod postem Odety Moro.

 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!