Strona Główna > Zaskakujące ciekawostki o przeboju „Jesus He Knows Me” grupy Genesis

Zaskakujące ciekawostki o przeboju „Jesus He Knows Me” grupy Genesis

Piosenka „Jesus He Knows Me” miała swoją premierę 13 lipca 1992. Z okazji tak okrągłej rocznicy wydania, przedstawiamy ciekawe fakty o tym przeboju.

Satyryczny teledysk

W czasie kiedy powstawała piosenka „Jesus He Knows Me” kilku, popularnych wtedy teleewangelistów przesłuchiwano pod kątem nadużyć. W trakcie niekiedy godzinnych programów obiecywali oni widzom wielkie sukcesy w zamian za przekazanie pieniędzy. W teledysku do piosenki widzimy przerysowany program tego typu, w którym w rolę teleewangelisty wciela się sam Phil Collins.

Inny tytuł

Pierwotnie piosenka miała mieć inny tytuł. Pierwszym pomysłem była nazwa „Do The New Thing”, która najprawdopodobniej nawiązywała do otwierającej melodii zagranej przez klawiszowca, Tony’ego Banksa. Jednak wtedy jeszcze utwór nie miał wymyślonych słów. Kiedy te się pojawiły, zespół szybko zmienił tytuł na pierwsze słowa refrenu.

Bav Media / SplashNews.com/East News

Improwizacja

Wiele najlepszych fragmentów piosenek powstało w wyniku improwizacji. Jednak w przypadku piosenki „Jesus He Knows Me” można powiedzieć, że cały kawałek powstał dzięki spontaniczności muzyków. Według Tony’ego Banksa, zaczęło się od szybkiej gry Collinsa na perkusji, później dołączyły akordy na klawiszach i jakoś dalej samo poszło. Najpierw powstała środkowa część, a dopiero z niej rozwinęło się intro.

AP/Associated Press/East News

Rzadkie występy na żywo

„Jesus He Knows Me” pochodzi z jednego z najbardziej rozpoznawalnych albumów grupy Genesis, „We Can’t Dance”. Mimo tego, zespół bardzo rzadko decydował się grać ten utwór na koncertach. Artyści obawiali się, że występ na żywo może zostać odebrany jako kpina z religii.

YouTube

Numer telefonu do Genesis

W tekście pojawia się fragment o numerze telefonu, na który widzowie mogą dzwonić i przekazywać swoje datki. W oryginalnej wersji filmu „bezpłatny numer” można nawet zobaczyć. A jest to 1-555-GEN-ESIS.

YouTube

Nawiązania w teledysku

Phil Collins przyznał, że jego postać była inspirowana telewizyjnym kaznodzieją, Ernestem Angleyem. Jednak to nie jedyne nawiązanie, które można dostrzec w teledysku. Przez chwilę w nagraniu pojawia się transparent z napisem „Genesis 3:25”. Przypomina on biblijną numerację rozdziałów, a odwołuje się do faktu, że zespół był razem przez dwadzieścia pięć lat i miał przez większość czasu trzech członków.

YouTube

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.