advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Nie żyje Jadwiga Barańska. Gwiazda polskiego kina miała 89 lat

2 min. czytania
25.10.2024 09:31
Zareaguj Reakcja

Nie żyje Jadwiga Barańska. Aktorka, która wykreowała niezapomnianą rolę w filmie “Noce i dnie”, miała 89 lat. Informacje o śmierci artystki przekazał reżyser, a prywatnie jej mąż Jerzy Antczak. 

Zmarła Jadwiga Barańska
fot. WOJCIECH STROZYK / REPORTER / East News

Jadwiga Barańska odeszła w piątek 25 października, tuż po północy. Zmarła zaledwie cztery dni po swoich 89. urodzinach. O śmierci aktorki poinformował jej mąż, Jerzy Antczak. Uznany reżyser, który przez 68 lat był mężem gwiazdy polskiego kina, napisał o godz. 3:40 za pośrednictwem Facebooka:

Kochani, przed trzema godzinami Jadzia odeszła. Bardzo nam ciężko. Jerzy i Mikołaj.

Jadwiga Barańska nie żyje. Miała 89 lat 

Od dłuższego czasu Jadwiga Barańska miała duże kłopoty ze zdrowiem. Latem zeszłego roku Jerzy Antczak poinformował na Facebooku, że u ukochanej rozwijała się choroba rogówki, co groziło utratą wzroku. 

Aktorka w wyniku upadku w domu miała też pęknięte biodro i przesunięty kręg, ale nie kwalifikowała się na operację, więc musiała długo leżeć. Wtedy gwiazda oznajmiła, że "życie bez wzroku nie ma sensu i lepiej odejść". Nie chciała się leczyć, ale po usilnych namowach uległa. Po jakiś czasie odzyskała sporo sił. Jednak kolejne miesiące były wypełnione tak okresami lepszymi, jak i gorszymi.

W ostatniej wiadomości, z 21 października br., Jerzy Antczak, apelował do ukochanej:

Kochana Jadziu [...] jesteś dla Mikołaja (syna – przyp. red.) i mnie darem Boga. W tym szczególnym dniu prosimy go, aby przywrócił ci zdrowie. Bo niczego więcej nam w życiu nie potrzeba. Błagamy, bierz lekarstwa i nie odmawiaj wizyt w szpitalu, uważając to za bezcelowe! Wszystkie nasze najgłębsze uczucia będą przy Tobie dozgonnie. 

Zmarła Jadwiga Barańska. Kim była? 

Jadwiga Barańska przyszła na świat 21 października 1935 r. w Łodzi. W 1958 r. ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Łodzi. Potem jej talent można było podziwiać na deskach teatrów, a także w Teatrze Telewizji.  

Pod koniec lat 60. i w latach 70. stała się gwiazdą kina i zdobywała laury. To za sprawą udziału w filmach swojego męża: "Hrabina Cossel" i "Noce i dnie" (za rolę Barbary Niechcic otrzymała Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie); a także w "Trędowatej" Jerzego Hoffmana.  

W kolejnych dekadach mieszkała w USA i skupiła się na rodzinie. Grała sporadycznie. Pisywała również scenariusze. Pomogła Jerzemu Antczakowi stworzyć scenariusz i wyreżyserować obraz "Chopin. Pragnienie miłości" z 2002 r., w którym także zagrała.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!