advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Legenda elektroniki wprost o Polsce. Tak wspomina koncert w Gdańsku

2 min. czytania
24.04.2026 12:42
Zareaguj Reakcja

Jean-Michel Jarre gościł w programie "Cała Muzyka" w Radiu Złote Przyboje. W rozmowie z Tomaszem Brhelem wrócił wspomnieniami do wczesnych lat 70., opowiedział nie tylko o szczególnym stosunku do Polaków, ale i o nowoczesnych instrumentach, które są jego znakiem rozpoznawczym. "Rząd celowo odłączył zasilanie w całych dzielnicach, żeby starczyło prądu na nasze show" – opowiadał na antenie pionier ambientu i new age'u w Europie.

Jean-Michel Jarre w Radiu Złote Przyboje
fot. "Cała Muzyka" w Radiu Złote Przyboje
  • Jean-Michel Jarre był gościem w Radiu Złote Przyboje.
  • Rozmawiał z Tomaszem Brhelem m.in. o karierze, historycznych występach i technologii.
  • W programie "Cała Muzyka" docenił polską publiczność.
Cała muzyka
Jean Michel Jarre w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Jean-Michel Jarre jest francuskim kompozytorem, performerem i producentem, który zaistniał w środowisku muzycznym na początku lat 70. W 1976 r. oddał w ręce słuchaczy wydawnictwo "Oxygène" i prędko zgromadził wokół siebie oddane grono fanów. Dał się wówczas poznać jako jeden z pionierów elektroniki, ambientu i new age'u. Co ciekawe, w rozmowie z Tomaszem Brhelem zaznaczył, że wspomnianą płytę, poza Francuzami, docenili przede wszystkim Polacy.

Jean-Michel Jarre o swoim najpiękniejszym wspomnieniu: "Miałem przywilej..."

"Od samego początku czułem tę tajemniczą więź z polską publicznością" – powiedział w Radiu Złote Przyboje Jean-Michel Jarre. "Zawsze też uważałem Polskę za samo serce Europy. Niezależnie od tego, czy jesteśmy w Paryżu, czy w Warszawie, czujemy, że należymy do tego samego kręgu kulturowego i mamy te same korzenie".

Redakcja poleca

Wiele wskazuje na to, że Jean-Michel Jarre ceni sobie nie tylko polską publikę, ale i kulturę. Jak opowiadał w programie "Cała Muzyka" już w młodości inspirował się muzyką i kinem znad Wisły.

Później miałem przywilej wielokrotnie u was występować – opowiadał w wywiadzie – a jednym z moich najpiękniejszych wspomnień pozostaje koncert w Gdańsku z okazji rocznicy Powstania Solidarności.

Ikona lat 80. o show, które zapisało się w historii. "Do dziś przepraszam tych ludzi"

Jean-Michel Jarre w rozmowie z Tomaszem Brhelem podzielił się także nie lada anegdotką. Otóż opowiedział o koncercie w Pekinie, za sprawą którego postanowiono wyłączyć prąd w kilku dzielnicach. "Sytuacja była nawet bardziej kuriozalna. To nie był przypadek. Rząd celowo odłączył zasilanie w całych dzielnicach, żeby starczyło prądu na nasze show" – relacjonował.

Wtedy o tym nie wiedzieliśmy. Dopiero później znajomi Chińczycy opowiadali mi, że pamiętają tamten wieczór, bo nagle siedzieli w ciemnościach. Do dziś przepraszam tych ludzi. Część mieszkańców tamtej dzielnicy zaprosiliśmy później na mój kolejny koncert w Zakazanym Mieście. Chcieliśmy im to jakoś wynagrodzić – mówił w Radiu Złote Przeboje Jean-Michel Jarre.

Należy zaznaczyć, że Jean Michel Jarre nadal koncertuje i jest aktywny zawodowo, a już niebawem zagra przed polską publicznością. Koncert muzyka odbędzie się 19 czerwca 2026 r. na stadionie w Radomiu.

Źródła: ZlotePrzeboje.pl