advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

10 lat po „Kuchennych Rewolucjach”. Łódzką restaurację wciąż odwiedzają tłumy

OP
2 min. czytania
13.09.2023 17:27
Zareaguj Reakcja

W 2013 roku Magda Gessler odwiedziła ze swoim programem jeden z łódzkich barów. Choć lokalowi groziło zamknięcie, z pomocą restauratorki właścicielowi udało się przetrwać kryzys. Po dekadzie od emisji programu miejsce wciąż cieszy się popularnością.

|
fot. Źródło: instagram.com/kuchennerewolucjetvn/facebook.com/GoracaKielbasiarnia

Program „Kuchenne Rewolucje” pojawił się na antenie TVN-u trzynaście lat temu i do dziś cieszy się sympatią widzów. W każdym odcinku prowadząca reality show Magda Gessler odwiedza restaurację, której grozi upadłość i pomaga jej właścicielom wyjść na prostą. Restauratorka dzieli się z personelem wskazówkami dotyczącymi pracy w branży gastronomicznej i sugeruje wprowadzenie w lokalu różnych zmian, tak aby goście chętniej go odwiedzali. Kilka tygodni po przeprowadzeniu rewolucji Magda Gessler ponownie odwiedza restaurację, by sprawdzić, jak radzą sobie właściciele.

„Kuchenne Rewolucje” w Łodzi

„Kuchenne Rewolucje” doczekały się aż dwudziestu siedmiu sezonów, w ciągu których Magda Gessler odwiedziła setki restauracji w całej Polsce. Jedną z nich był osiedlowy bar „Imperium Smaku”, prowadzony przez pana Mateusza na jednym z łódzkich osiedli. Właściciel kierował lokalem w pojedynkę – sam gotował, serwował potrawy, zmywał i prowadził dokumentację pubu. Mimo swojej ciężkiej pracy nie udało mu się odnieść sukcesu, a lokalowi groziło zamknięcie. Sama prowadząca program początkowo pesymistycznie widziała jego przyszłość i zastanawiała się, czy warto w ogóle przeprowadzać w barze rewolucję. Ostatecznie jednak restauratorka podjęła się jednak wyzwania odmienienia lokalu.

Zobacz także: Piotr Adamczyk wrócił do Polski. Żona zrobiła mu niespodziankę

Łódzki bar przeszedł rewolucję

Wielu restauracjom, które pojawiły się w programie „Kuchenne rewolucje” nie udało się przetrwać próby czasu. Pomimo przejścia metamorfozy na antenie TVN-u część lokali została zamknięta. Na szczęście tego losu nie podzielił bar pana Mateusza. Choć od przeprowadzonych przez Magdę Gessler rewolucji minęło już dziesięć lat, łódzki lokal wciąż działa i cieszy się powodzeniem wśród gości.

Dawny pub za namową restauratorki zmienił nazwę – dziś funkcjonuje jako „Gorąca kiełbasiarnia”. Specjałem restauracji jest właśnie kiełbasa, serwowana na wiele sposobów. Dania, które wprowadziła do karty prowadząca reality show wciąż w niej widnieją – w restauracji można zamówić między innymi zupę Soliankę według przepisu samej Magdy Gessler.

Zobacz także: Był gwiazdą “Na dobre i na złe”. Zniknął z ekranu i poświęca się pasji

„Gorąca kiełbasiarnia” po „Kuchennych rewolucjach”

Po dziesięciu latach od emisji programu lokal pana Mateusza wciąż odwiedzają tłumy. Restauracja cieszy się dobrą opinią wśród internautów – na stronie „Gorącej kiełbasiarni” można przeczytać wiele pochlebnych opinii, które dowodzą sukcesowi przeprowadzonej przed dekadą metamorfozy:

Bardzo dobre jedzenie. Schabowy XL.. Przeogromny i przepyszna biala Kielbasa.