17-latka zrobiła wyzwanie z TikToka i zmarła. Ojciec chce ostrzec innych
17-latka z Ostholstein w Niemczech zmarła najprawdopodobniej w wyniku wyzwania "Deo-Challenge" popularnego na TikToku. Ojciec nastolatki zwrócił się do mediów, by ostrzec innych rodziców przed niebezpieczną zabawą.
Uczestnicy wyzwania wdychają jak najwięcej dezodorantu – niektórzy tracą przytomność, ponieważ środek zawiera butan. Substancja ta obniża zawartość tlenu we krwi i może powodować paraliż mięśnia sercowego i ośrodka oddechowego - opisuje PAP.
Niebezpieczny trend na TikToku
"Deodorant Challenge", zwane też w skrócie "Deo-Challengem", rozpoczęło się od pozornie niewinnego spryskiwania rąk dezodorantem przez możliwie najdłuższy czas. "Zabawa" doprowadzała do poparzeń i podrażnień. Później nastolatkowie na TikToku zaczęli wdychać dezodoranty.
Czytaj też: Podkładała głos Mulan. Coco Lee nie żyje. Miała 48 lat
17-latka zmarła przez wyzwanie z TikToka. Ojciec apeluje
17-latka zmarła 30 stycznia. Jej rodzice są przekonani, że tragedia wydarzyła się przez wyzwanie z TikToka.
Ojciec zmarłej nastolatki ostrzega przed zagrożeniem i apeluje do rodziców, by kontrolowali korzystanie z mediów społecznościowych przez swoje dzieci.
Czytaj też: Dramat w parku rozrywki. Trzy godziny wisieli do góry nogami
"Jeśli uda mi się uwrażliwić choć jedną matkę lub ojca, ten krok w stronę opinii publicznej już się opłacił" - powiedział rodzic dla "Bildu".
"Deo Challenge" nie jest nowym trendem na platformie, wyzwanie jest tam obecne od kilku lat. Kilkoro nastolatków zginęło już w podobnych zadaniach na całym świecie - podaje t-online, cytowane przez PAP.
Czytaj też: Nie żyje Martin Stevens. To on w latach 70. śpiewał „Love is in the air”