Dramat w parku rozrywki. Trzy godziny wisieli do góry nogami
Przerażające nagranie z parku rozrywki w Stanach Zjednoczonych. Żądni przygód uczestnicy zabawy utknęli na trzy godziny głową w dół z powodu awarii.
Strach się bać! Osiem osób chyba więcej nie skorzysta z usług jakie oferują parki rozrywki. Wszystko z powodu wstrząsającej awarii, przez którą utknęli na szczycie rollercoastera. Mało tego, wisieli głową w dół, co uwiecznił jeden z przechodniów. Jak twierdzi autor nagrania Scott Brass, cała akcja miała trwać aż trzy godziny.
Zobacz także: Kradł rowery. Wpadł, bo przyszedł na komendę po osobistą poradę
Awaria w parku rozrywki
Do zdarzenia doszło podczas festiwalu Forest Country w Crandon w stanie Wisconsin. Grupa ośmiu śmiałków żądnych przygód i adrenaliny weszła na kolejkę górską by skorzystać z mocy przeciążeń i licznych doznań, które przynosi roller coaster. Nie spodziewali się jednak, że zabawa skończy się poważną awarią.
Wśród pasażerów było osiem osób, w tym czworo dzieci. Na szczęście, jak podaje CBS, żadnej z osób nie stało się nic poważnego. Tylko jedna z nich trafiła do szpitala. Przedstawicielka straży pożarnej Erica Kostichka przekazała serwisowi, że "wszyscy spisali się bardzo dobrze". Dodała, że strach był nieunikniony, jednak nie ma się czemu dziwić:
Byli bardzo odważni. (...) Oczywiście, że się bali, bo przez jakiś czas wisieli w powietrzu do góry nogami.
Zobacz także: Była 9:35. Nagle powalił go na ziemię. Po chwili zjawiła się policja
Pasażerowie bezpiecznie zdjęci na dół
Specjalistka, która brała udział w akcji ratunkowej wyznała, że na miejscu pojawił się specjalny dźwig, za pomocą którego udało się sprowadzić na dół pasażerów. - To ona [ciężarówka] sprowadziła wszystkich na dół po tym, jak zostali usunięci z przejażdżki na platformę - pisze CBS.
Służbom nie udało się jeszcze ustalić przyczyny awarii. Do tej pory pozostaje ona nieznana. - Wszystko, co wiemy, to że wystąpiła awaria mechaniczna pojazdu, który utknął w pozycji pionowej, został niedawno sprawdzony przez stan Wisconsin na miejscu i w tej chwili nie mamy żadnych innych informacji - dodała strażaczka.
Zobacz także: To, co zobaczył, go przeraziło. Niebezpieczne znalezisko w brokułach