Włącz radio

Andrzej Piaseczny szykuje biznes! "Każdy porządny artysta..."

3 min. czytania
13.10.2024 08:11
Zareaguj Reakcja

W niedzielę 13 października Andrzej Piaseczny wystąpi w roli supportu na koncercie zespołu Take That. Przy okazji spotkania z muzykami piosenkarz planuje zasięgnąć od jednego z nich rady na temat prowadzenia nietypowego biznesu.

|
fot. Andrzej Piaseczny ujawnił swoje skrywane marzenie. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/EAST NEWS

Andrzej Piaseczny rozpoczął karierę muzyczną na początku lat 90. i dziś pozostaje jednym z najbardziej znanych piosenkarzy w kraju. Artysta ma koncie wiele osiągnięć, a już niebawem, bo w niedzielę 13 października, do ich listy będzie można dopisać kolejny sukces. Gwiazdor jest gościem specjalnym podczas koncertu słynnej grupy Take That. Zespół zagra dla polskiej publiczności w łódzkiej Atlas Arenie.

Rozwiąż quiz o Andrzeju Piasecznym i Piotrze Rubiku. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Andrzej Piaseczny spełni marzenie. To on będzie supportem Take That

Występ przed zespołem Take That to dla Andrzeja Piasecznego spełnienie marzeń. Podobnie jak on, pochodzący z Manchesteru skład zaczynał karierę ponad trzy dekady temu, a kiedy stał się popularny w naszym kraju, piosenkarz szybko stał się fanem jego twórczości.

„Początkowo bliżej mi było do rock'n'rolla, ale z drugiej strony zawsze pociągały mnie melodyjne piosenki i taneczne rytmy. Kilkanaście piosenek Take That potrafiłbym zaśpiewać od deski do deski” – wyjawił artysta w rozmowie z portalem Plejada.

Zobacz także: Tomasz Karolak podjął ważną decyzję. Teraz mówi o tym otwarcie

Choć Take That stosunkowo szybko zeszli z estrady, ku radości fanów kilkanaście lat temu grupę postanowiono reaktywować. Pierwsze koncerty muzyków po wieloletniej przerwie odbyły się w Wielkiej Brytanii. Andrzej Piaseczny nie mógł niestety wziąć w nich wówczas udziału, dlatego teraz planuje nadrobić straty:

Kilka lat temu zespół wrócił na scenę, początkowo jedynie w Wielkiej Brytanii. Dowiedziałem się o tym, będąc na Wyspach u rodziny. Nie miałem wtedy szans pójść na koncert, ale pomyślałem sobie, że kiedyś byłaby to dla mnie fantastyczna przygoda. No i proszę, tak się właśnie stanie! Pięknie zapraszam na koncert, w którym wezmę udział w podwójnej roli. Najpierw grając dla was krótki biforek, a później razem z wami, jestem tego zupełnie pewien, świetnie się bawiąc – powiedział gwiazdor w wywiadzie dla Plejady.

Piasek otworzy nowy biznes? Zainspirował go brytyjski gwiazdor

Nadchodzący koncert zespołu Take That będzie dla Andrzeja Piasecznego ważny nie tylko z powodów zawodowych. Piosenkarz planuje wykorzystać spotkanie z muzykami jako okazję do zdobycia cennych informacji na temat biznesu, prowadzonego przez jednego z nich. Mowa o winnicy, którą może pochwalić się Gary Barlow. Jak się okazuje, o własnej uprawie marzy także Piasek!

Wiem, że z Garym Barlowem porozmawiam o tym, jakie wino produkuje w swojej winnicy. Bo teraz każdy porządny artysta powinien mieć swoją winnicę. I dlatego ja gram w Eurojackpot, bo z tego rynku nie mogę kupić winniczki, natomiast gry losowe uprawdopodobniają ewentualnie tę możliwość – wyjawił piosenkarz w rozmowie z serwisem Plejada.

Andrzej Piaseczny zdradził także, że będzie miał do członków grupy jeszcze jedną niecodzienną prośbę. „Poproszę koniecznie o to, żeby pozdrowili moją siostrzenicę Zosię, która jest anglojęzyczna. Pięknie mówi po polsku, ale mieszka w Wielkiej Brytanii, więc myślę, że tego rodzaju pozdrowienia dla niej będą fantastyczne” – powiedział artysta Plejadzie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!