advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ania Wyszkoni nagrała piosenki Maanamu i Jackowskiego. "Marek jest niesłusznie pomijany"

3 min. czytania
06.01.2024 12:30
Zareaguj Reakcja

Ania Wyszkoni gościła w audycji "Sobota z Odetą" na antenie Radia Złote Przeboje. Wokalistka opowiedziała o swojej najnowszej płycie, która jest hołdem dla Marka Jackowskiego. "Czas żeby Marek wyszedł z cienia" - przyznała w rozmowie z Odetą Moro.

Ania Wyszkoni w 2023 wydała płytę pt. "10 Jackowski". Album ma być hołdem dla zmarłego 18 maja 2013 Marka Jackowskiego, założyciela Maanamu, a prywatnie męża Kory (1971-1984). Na antenie Radia Złote Przeboje, wokalistka wyznała, że jest to dla niej bardzo ważny projekt.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl! 

Wyjątkowy projekt bardzo dla mnie osobisty, bardzo dla mnie ważny. To jest mój osobisty hołd dla Marka Jackowskiego, którego miałam przyjemność poznać nie tylko jako artystę, ale również jako człowieka - wyjawiła Ania Wyszkoni w rozmowie z Odetą Moro.

Posłuchaj podcastu "Sobota z Odetą", którego gościem była Ania Wyszkoni:

Zobacz także: Natalia Niemen dobitnie o Górniak. Nie gryzła się w język

Pomysł na ten album zrodził się w artystce dzięki znajomości z Markiem Jackowskim. Dziesięć lat po śmierci artysty poczuła, że jest to właściwy moment, by uczcić jego pamięć na swój sposób. - Niesamowite jest to, jak wielki wpływ wywarły na mnie te dwa lata znajomości z Markiem. Rzeczywiście o tej płycie trochę myślałam, ale kiedy przyszła ta już ta konkretna okazja - minęło 10 lat od śmierci Marka... - zaczęła artystka.

No i te wszystkie publikacje dotyczące Kory i wszystkie koncerty poświęcone Korze, która niewątpliwie jest ikoną... ale ja tak siedziałam wiele razy przed telewizorem i troszkę się denerwowałam, bo miałam wrażenie, że Marek jest niesłusznie pomijany w tych wszystkich projektach. Więc stwierdziłam, że czas, żeby Marek wyszedł z cienia i mam nadzieję, że uda mi się jego postać z tego cienia wydobyć.

Zobacz także: Pilny apel Cugowskiego! „Doświadczyli katastrofy”. Serce się kraja

Swoją płytę nazywa "podsumowaniem twórczości Marka Jackowskiego". - To zawsze mocno podkreślam, bo no tego się nie oszuka. Marek stworzył hity dla Maanamu, piosenki, które będą wiecznie żywe i piosenki, których nie da się pominąć. To była ogromna część życia Marka więc te piosenki również musiały się znaleźć - mówi nam Ania Wyszkoni.

Wiem, że będą tacy, którzy powiedzą, że "fajne świeże". A będą tacy, którzy powiedzą, że to świętość i nie powinnam tego ruszać. Więc ja traktuję po prostu ten projekt przede wszystkim bardzo osobiście. To jest mój osobisty hołd, podziękowanie Markowi za to, jak wiele zrobił dla historii polskiego rocka.

Zobacz także: Zaśpiewali wielki przebój Maanam po francusku. Reakcja internautów mówi jasno

[Marek] był pewnego rodzaju mentorem i myślę, że nie tylko dla mnie, bo Marek miał niezwykły dar. Miał bardzo spokojną aurę i tajemniczą, ale jednocześnie był człowiekiem, który z ogromnym szacunkiem podchodził do każdego człowieka, którego spotkał na swojej drodze. To była moja najpiękniejsza życiowa lekcja, bo obserwując Marka kiedy rozmawiał z innymi osobami, to odnosiłam wrażenie, że... jakby przypominałam sobie, jak ważne jest być tu i teraz, jak ważne jest słuchać tego człowieka, z którym rozmawiamy - powiedziała na antenie Radia Złote Przeboje.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!