Anita Lipnicka szczerze o facetach. "Nie lubię motyli w brzuchu"
Po rozstaniu z wieloletnim partnerem Anita Lipnicka bardzo cierpiała. Nowa miłość przyszła z czasem i szybko okazało się, że Mark Grey jest jej bratnią duszą. W jednym z wywiadów artystka wspomniała początki swojego związku.
Anita Lipnicka przez wiele lat pozostawała w nieformalnym związku z Johnem Porterem. Po zakończeniu relacji wokalistka niekoniecznie chciała wchodzić w kolejny związek. Los miał jednak inne plany i szybko na jej drodze znalazł się Mark Grey. Mężczyzna postawił wszystko na jedną kartę i wyznał miłość artystce.
Rozwiąż quiz o przebojach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Gdy uczucie, jakie łączyło Anitę Lipnicką i Johna Portera zaczęło przygasać, wokalistka czuła ogromny ból. Para spędziła razem ponad dekadę, doczekała się córki, a także wspólnie wydała aż trzy płyty. Związek nie przetrwał próby czasu i choć artystka sceptycznie podchodziła do jakichkolwiek innych związków, to ostatecznie znalazła wielką miłość.
Tak Anita Lipnicka wspomina początki nowej relacji
Anita Lipnicka i Mark Grey od prawie dziesięciu lat są małżeństwem. Para na ślubnym kobiercu stanęła w 2016 roku. Była to cicha i skromna ceremonia na jednej z greckich wysp. Tuż po ślubie Brytyjczyk przeprowadził się z ukochaną do Polski. Razem zamieszkali w Warszawie i do dziś tworzą udaną, pełną miłości rodzinę.
Gdy poznaliśmy się trzy lata temu, nie byliśmy gotowi na związek. Jestem zdumiona, że tak się to potoczyło! Oboje byliśmy na etapie zwątpienia. Uważam, że aby zaczynać z kimś nowe życie w wieku 40 lat, trzeba mieć dużo siły i samozaparcia. Nie lubię początkowej fazy związku, motyli w brzuchu, bo one bywają zwodnicze. Mnie to wyczerpuje — relacjonowała przed laty w rozmowie z magazynem "Pani".
Zobacz także: Wystarczył jeden duet, by usłyszał o niej cały świat. Tym hitem zasłynęła
Nauczona doświadczeniami z poprzedniego związku Anita Lipnicka bardzo ostrożnie podchodziła do nowej relacji. Nie chciała też, aby jej relacja z Markiem Greyem była publiczna. Szybko okazało się, że Brytyjczyk, który zajmuje się ilustracjami, malarstwem oraz szeroko pojętą sztuką wizualną, okazał się niezwykle wspierającym partnerem.
Przy nim odmłodniałam. Wcześniej ciągle się starałam, aby dotrzymać kroku drugiej stronie. Teraz, przy Marku, wyluzowałam — mówiła w tym samym wywiadzie.
Mimo że od początku relacji tej dwójki minęło już prawie dziesięć lat, to nadal nie wiemy, w jakich okolicznościach Anita Lipnicka poznała swojego męża. Para skrzętnie ukrywa tę informację. Mimo wielu wspólnie udzielonych wywiadów nigdy nie odpowiedzieli na pytanie o początkach ich relacji. Ten wątek para chce zachować dla siebie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!