Anna Lewandowska nagrodzona. Co za wyróżnienie, co za słowa!
Za nami 2. Międzynarodowy Kongres Kobiet w Sporcie. Anna Lewandowska wzięła w nim udział i... otrzymała nagrodę! Przy okazji opowiedziała o Robercie Lewandowskim oraz stereotypach dotyczących żon piłkarzy.
Już od dłuższego czasu Anna Lewandowska mieszka z mężem w Barcelonie. Katalonia służy nie tylko Robertowi, lecz także i jego żonie. Była karateczka może cieszyć się coraz większym zainteresowaniem zagranicznych mediów. Nic dziwnego, że zaproszono ją na 2. Międzynarodowy Kongres Kobiet w Sporcie. Wzięła w nim udział jako jedna z prelegentek. Skorzystała z tej okazji, by opowiedzieć co nieco o życiu żony znanego piłkarza.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Anna Lewandowska odebrała nagrodę
Anna Lewandowska otrzymała podczas wydarzenia wyróżnienie. Organizatorzy docenili jej działalność jako sportowa influencerka i wręczyli nagrodę. Zanim jednak ją odebrała, opowiedziała o swojej bujnej karierze. Przez długi czas była reprezentantką Polski w karate. Zrezygnowała z tego, kiedy poznała Roberta. Teraz jest przedsiębiorczą kobietą, która zarządza wieloma firmami. Ustąpiła z występów z orzełkiem na koszulce, by wspierać męża w dążeniu do celu.
Trenowałam przez wiele lat, byłam reprezentantką Polski w karate. Natomiast w pewnym momencie, kiedy poznałam męża, zrezygnowałam z bycia zawodowym sportowcem i zdecydowałam, że przeprowadzę się z moim mężem za granicę, gdzie będę go wspierała. Przeprowadziłam się, rezygnując ze startów w zawodach z orzełkiem na piersi, ale wiedziałam, że jestem sportowcem z krwi i kości i muszę znaleźć coś dla siebie […]. Dzisiaj mam sześć spółek, sześć firm, wszystkie dotyczą zdrowego trybu życia - przyznała Lewandowska.
Zobacz także: Sophie Turner rozpoczęła sądową batalię. Joe Jonas przetrzymuje paszporty córek?
Życie jako żona piłkarza
Anna Lewandowska opowiedziała też o tym, jak żyje się jako żona piłkarza. Robert Lewandowski jest jednym z najszerzej znanych zawodników na świecie. Trenerka poświęciła własną karierę karateczki, by wspierać go najbardziej, jak tylko może. Sportowa influencerka przyznała, że większość rzeczy ułożona jest właśnie pod niego. Zdradziła też, że mimo iż piłkarz jest bardzo zajęty, to również wspiera ją w jej działaniach.
Oczywiście cały kalendarz naszego życia jest raczej podporządkowany jemu, a nie mnie, natomiast taka jest kolej rzeczy. To Robert jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie i jest nam z tym dobrze. Oczywiście on też mnie wspiera […], czasem tylko wspomina, że chciałby mnie zatrzymać na moment, mówi, że nie wie, co musiałoby się zdarzyć, żebym się zatrzymała - zdradziła Lewandowska.
Zobacz także: The Rolling Stones od tego utworu wzięli swoją nazwę. Teraz wydadzą jego cover
Stereotypy dotykające partnerki sportowców
W trakcie toczącej się dyskusji podczas wydarzenia poruszony został też temat żon znanych sportowców. Dokładniej mówiąc, stereotypów, jakie ich dotykają. Anna Lewandowska przyznała, że mimo rezygnacji z karate, spełnia się jako matka. Nie przeszkadza jej to jednak w rozwijaniu biznesu. Uważa, że większość partnerek piłkarzy jest niesprawiedliwie odbierana przez społeczeństwo. Powiedziała, że wiele z nich to wykształcone i inteligentne kobiety. Wybór domu, dzieci i wsparcia męża ponad własną karierę to ich decyzja i nie powinna być oceniania przez pryzmat stereotypów.
Zobacz także: Córka Borysa Szyca zadebiutowała na ekranie. Sonia Szyc mierzyła się z bolesną krytyką
Rzeczywiście, czasami są stereotypy. Ja będę mówiła w imieniu żon piłkarzy. One naprawdę robią wiele, są inteligentnymi kobietami po studiach i często po prostu dokonują wyborów zajęcia się dziećmi, domem, wspieraniem męża. Nie mogą pracować tak, jak pracowały kiedyś i to na pewno jest trudne dla tych kobiet. Przy takim układzie, kiedy to piłkarz jest gwiazdą w domu, oczywiście ważne jest ogromne wsparcie drugiej osoby - przyznała była karateczka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!