Antykomercyjny hit lat 90. trafił na szczyt! To była nowa forma buntu
Zespół Sonic Youth wylansował "antykomercyjny album", który trafił na szczyt list przebojów USA. Nie dziwi fakt, że awangardową płytę musiał promować równie awangardowy singiel. Kim Gordon udowodniła, że w szaleństwie jest metoda?
Sonic Youth, czyli kapela odpowiedzialna za redefinicję rockowego brzmienia, powstała wraz z początkiem lat 80. Zanim jednak w pełni przeobraziła się bardziej konwencjonalny rock, najpierw romansowała z dźwiękami awangardowej muzyki Nowego Jorku. Największy sukces formacji przypadał na przełom ostatniej dekady minionego stulecia oraz początek XXI wieku. Właśnie w tym okresie członkowie grupy wydali nietuzinkowy album o "antykomercyjnym stylu".
Rozwiąż quiz o złotych przebojach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Sonic Youth wprowadzili mocne brzmienia do zupełnie nowej ery
Oczywiście mowa o ósmej płycie w dorobku Sonic Youth, a mianowicie "Experimental Jet Set, Trash and No Star", która ukazała się 10 maja 1994 roku. Co ciekawe, już na tamtą chwilę materiał znacznie wyróżniał się na tle dotychczasowego repertuaru grupy. Charakteryzował się spokojniejszymi utworami zarówno o tematach osobistych, jak i politycznych.
Z kolei krytycy muzyczni doceniali umiejętne tworzenie melodii i... hałasu. Krążek, chociaż doskonale wpasowywał się w nurt eksperymentalny, trafił do mainstreamu i cieszył się uznaniem słuchaczy.
"Experimental Jet Set, Trash and No Star" pojawił się nie tylko w "pierwszej czterdziestce" amerykańskich list przebojów, ale uplasował się na zaszczytnym dziesiątym miejscu w brytyjskim zestawieniu UK Albums Chart. Wyżej znalazło się tylko ostatnie wydawnictwo Sonic Youth "The Eternal". Nadmieńmy, że ósmy album zapowiadała przebojowa piosenka "Bull In The Heather".
zrewolucjonizowało definicję rocka
Członkowie kapeli Sonic Youth wspólnie skomponowali "Bull In The Heather". Jak wskazywała po latach Kim Gordon, numer opowiada o wykorzystaniu "bierności jako formy buntu". "Na przykład, nie zamierzam uczestniczyć w waszej zdominowanej przez mężczyzn kulturze, więc po prostu będę bierna" - tłumaczyła w rozmowie z dziennikarzem z magazynu "New York".
Zobacz także: W latach 70. ten hit był „dźwiękiem przyszłości”. Wszystkich wprawiał w osłupienie
Wygląda na to, że "Bull In The Heather" nieustannie cieszy się uznaniem fanów. W komentarzach pod opublikowanym teledyskiem nie brak głosów tęskniących za wczesnymi latami 90. "Bycie w latach 90. nastolatkiem i dwudziestolatkiem to było życie, niesamowite, fantastyczne, piękne życie!", "Brzmi jak naprawdę głośna piosenka, ale nic nie jest w rzeczywistości głośne ani zniekształcone. To piosenka, która osiąga agresję bez konieczności uciekania się do głośności i krzyków. Dowód koncepcji" - zauważają internauci.
Poniżej obejrzycie teledysk do "Bull In The Heather" z repertuaru Sonic Youth:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!