Badach znów surowy do bólu. Tak skwitował uczestnika "The Voice"
"The Voice of Poland" wchodzi na ostatnią prostą. Za nami faza nokautów. W niej nie brakowało emocji i zaskakujących wypowiedzi. Brutalnie szczery na antenie TVP okazał się choćby Kuba Badach.
"The Voice of Poland" jak zawsze jest niezwykle emocjonujący. Im późniejszy etap muzycznego talent show TVP – tym emocje są jeszcze potęgowane. Ostatnio udzieliło się to nawet Kubie Badachowi.
Rozwiąż quiz o Kulcie i Republice. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kult czy Republika? Tylko prawdziwy fan zdobędzie 20 punktów!
"Prawdziwa twarz" Kuby Badacha?
Dla Kuby Badacha 15. edycja "The Voice of Poland" jest debiutem. Na etapie przesłuchań w ciemno piosenkarz dał się poznać jako łagodny juror-trener. Docinków nie brakowało jedynie między nim i Michałem Szpakiem.
Jednak w kolejnych odcinkach Badach zaczął pokazywać – jak sam przyznał – swoją "kolejną, równie prawdziwą" twarz. Tym razem bezkompromisową w stosunku do uczestników. Pierwszy dowód na to, że i on potrafi być surowy, dał na etapie bitew. Nie inaczej było ostatnio – przy okazji nokautów.
Redakcja poleca:Hit lat 90. znają wszyscy! To był jej kobiecy manifest
Tak juror skwitował uczestnika "The Voice of Poland"
Za nami nokauty. W tym etapie show TVP z każdej z drużyn wyłoniono po cztery osoby, które teraz będą mierzyć się w odcinkach na żywo. Z drużyny Lanberry w tym gronie znalazł się m.in. Maciej Kita.
Jednak jego występ nie urzekł Kuby Badacha. Wręcz przeciwnie. Miał w stosunku do niego duże obiekcje, które wyraził w dosadnych słowach.
To, co zrobiłeś jest jedną z największych zbrodni w świecie muzyki. Od drugiej zwrotki przestałem zwracać na ciebie uwagę – wypalił Badach.
Juror przyznał jednak jednocześnie, że odnalazł pewien pozytyw. Ocenił bowiem, że Kita odznacza się przyjemną barwą głosu. Cały występ wspomnianego uczestnika można obejrzeć tutaj.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!