Ballada z lat 90. chwyta za serce. To Cher dała jej drugie życie
5 lipca urodził się Marc Cohn - twórca i oryginalny wykonawca jednej z najpiękniejszych, amerykańskich ballad - "Walking in Memphis". Utwór stał się światowym hitem i osiągnął ogromny sukces na arenie międzynarodowej. Następnie wzięła go na tapet inna, znana piosenkarka. Przypominamy historię niezwykłej piosenki.
Zdarza się, że covery cieszą się większą popularnością, niż oryginalne wykonania artystów. W tym przypadku, historia jest nieco bardziej zawiła. Okazało się bowiem, że obie wersje stały się wielkimi hitami. W 1991 roku ukazała się piękna, liryczna ballada Marca Cohna - "Walking in Memphis". Piosenka z miejsca skradła serca fanów, a także... pewnej światowej gwiazdy.
Liryczna ballada Marca Cohna wspięła się na szczyt
"Walking in Memphis" jest kompozycją autorstwa Marca Cohna, która pochodzi z debiutanckiego krążka artysty. Piosenka przyniosła mu ogromną popularność i po dziś dzień pozostaje jego artystyczną wizytówką. Co więcej, nominowano ją w 1992 roku do nagrody Grammy, w kategorii "Piosenka roku". Wtedy też jej twórca otrzymał statuetkę "Najlepszego nowego artysty".
Ballada jest intymnym wspomnieniem Marca Cohna z 1985 roku, kiedy odbył podróż do Memphis. Artysta zmagał się w tym czasie z ogromnymi problemami i chciał przezwyciężyć swą pisarską blokadę. Piosenkarz odwiedził dawny dom Elvisa Presleya, a także kościół, w którym wygłaszał kazanie Al Green (były wokalista soulowy). Następnie zawitał do niewielkiego nocnego klubu i wybrał się na spacer po śródmieściu Memphis. Po tych doświadczeniach wrócił do Nowego Jorku, gdzie zaczął tworzyć piosenkę.
Zobacz także: To ona stworzyła wielki hit TikToka! Autorka „Pedro” odeszła w cierpieniu
Pierwszą rzeczą było pójście do Full Gospel Tabernacle Church w niedzielny poranek, aby posłuchać kazania pastora Ala Greena. Poczułem dreszcze przebiegające mi po kręgosłupie. Nabożeństwo było tak głęboko poruszające, że poczułem pot spływający mi po twarzy i łzy w oczach, całkowicie pochłonięty wszystkim, co widziałem i słyszałem - wyznał Marc Cohn w rozmowie z KeyboardMag.com.
Historia piosenki i wersja Cher
Podczas jednego z wywiadów dla Chicago Tribune, Marc Cohn wyznał, że ballada "Walking in Memphis", jest w stu procentach autobiograficzna i bardzo osobista. Opisał ją jako utwór o "miłośniku żydowskiej muzyki gospel".
Piosenka opowiada o czymś więcej, niż tylko miejscu. Przedstawia pewnego rodzaju duchowe przebudzenie, jedną z tych podróży, dzięki którym jesteś inny, gdy powracasz - wyznał innym razem w rozmowie z Denver Post.
Utwór uplasował się na 13. pozycji zestawienia US Billboard Hot 100. w roku wydania. Znalazł się także na wysokich pozycjach światowych list przebojów. Od tamtej pory coverowało go kilku artystów. Najpopularniejszym z nich była wersja Cher z 1995 roku.
Cher "odkopała" balladę Marca Cohna i umieściła własną wersję w swym 21. albumie studyjnym, zatytułowanym "It's a Man's World". Piosenka, podobnie jak oryginał, została doceniona przez słuchaczy i uplasowała się tuż po wydaniu na 11. pozycji zestawienia UK Singles Chart.
Choć krytycy określali tę wersję utworu jako porażkę Cher, piosenkarka nic sobie z tego nie zrobiła i wykonywała ją podczas swej kolejnej trasy koncertowej. Artystka wykazała się nietaktem, gdyż przedstawiła balladę jako "wielki hit Marca Cohna", a swą wersję nazwała "ogromną bombą".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!