advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Billie Eilish wściekła na kolegów z branży. "Marnotrawstwo"

3 min. czytania
29.03.2024 15:06
Zareaguj Reakcja

W jednym z ostatnich wywiadów Billie Eilish wyznała, że nie rozumie zachowania, jakie kieruje jej kolegami z branży muzycznej. Chodzi o sprzedawanie tych samych albumów w różnych wersjach, które nie wnoszą do środowiska nic, oprócz plastiku. Gwiazda ma jasne zdanie na ten temat.

|
fot. Billie Eilish wściekła na innych wykonawców, DAVID SWANSON/AFP/East News

Billie Eilish to jedna z czołowych gwiazd młodego pokolenia. 22-latka zadebiutowała w 2015 roku, kiedy to świat ujrzał utwór "Ocean Eyes". Piosenka powstała we współpracy Billie z jej starszym bratem i szybko podbiła serca słuchaczy na całym świecie. Na swoim koncie piosenkarka zdążyła zapisać dwa albumy oraz dwa Oscary, a jej kariera ciągle się rozwija.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Wokalistka angażuje się w ochronę środowiska. W 2020 podpisała list otwarty "Face the Climate" skierowany do światowych liderów w związku z pogarszającą się sytuacją klimatyczną na świecie. W jednym z ostatnich wywiadów wyznała, że nie do końca rozumie zachowania swoich kolegów po fachu. Billie Eilish zwróciła uwagę, że muzycy, nie mając na uwadze czynników środowiskowych, zgadzają się na sprzedaż tych samych albumów w różnych wersjach. Wszystko to, dla pieniędzy...

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

Zobacz także: Rozsławił polską muzykę na świecie. Krzysztof Penderecki był wybitny

Piosenkarka uważa, że płyty winylowe nie wpływają korzystnie na środowisko. Billie Eilish mówi także, że wypadałoby podjąć stanowcze kroki, które znalazłyby odpowiednie rozwiązania, aby zrównoważyć ich produkcję.

Dziś żyjemy w czasach, w których z jakiegoś powodu dla niektórych artystów bardzo ważne jest tworzenie wszelkiego rodzaju winyli i pudełek co zwiększa sprzedaż, zwiększa liczby i daje im więcej pieniędzy - mówi Billie Eilish w wywiadzie dla "Billboard".

W celu zwiększenia wyników sprzedażowych wielu artystów decyduje się na reedycje tych samych albumów w innych wersjach kolorystycznych, z dodatkowymi gadżetami czy też prezentami dla fanów. Oczywiście wierni słuchacze cieszą się zapewne z możliwości zakupu kolekcji ekskluzywnych, natomiast na tym wszystkim cierpi środowisko.

To naprawdę frustrujące - przyznaje Billie Eilish.

Zobacz także: „Milionerzy”. Wtopa na pytaniu o słynny wiersz Brzechwy!

Matka Billie Eilish zabrała głos w sprawie

Wokalistka nie jest jedyną, która ma podobne zdanie na ten temat. Głos zabrała również matka wokalistki Maggie Baird.

To naprawdę frustrujące dla kogoś, kto naprawdę robi wszystko, co w swojej mocy, by być zrównoważonym i robić wszystko, starać się zaangażować wszystkich w moim zespole w tę ideę, a potem widzieć, jak niektórzy z największych artystów na świecie tworzą pieprzone 40 różnych wersji płyt winylowych, które są unikalne tylko dlatego, byś kupił ich więcej - mówiła w tym samym wywiadzie.

Zdaniem gwiazdy problem jest realny, lecz nie każdy chce go dostrzec.

Nie potrafię znaleźć słów na to, jakie to marnotrawstwo - mówiła gwiazda

Zobacz także: Marilyn Monroe błyszczała na ekranie. Nie potrafiła zapamiętać tej kwestii

Potrzeba zmian

Warto wspomnieć, że Billie Eilish od urodzenia jest wegetarianką, a w 2014 roku wraz z całą rodziną przeszła weganizm. Wokalistka angażuje się również w różnego typu akcje, mające na celu ochronę środowiska. Uświadamia również, co można zrobić, aby choć w małym stopniu zniwelować skutki zmian klimatycznych. Piosenkarka chciałaby stosownych ograniczeń w tej kwestii. Proponowałaby wprowadzenie limitów kolorystycznych wydań jednej płyty. Jednocześnie Billie Eilish nie sądzi, aby to rozwiązanie w znaczącym stopniu poprawiło rynek muzyczny. Jak sama twierdzi, ta branża "jest trochę popsuta".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!