Włącz radio

"Był wręcz nieosiągalny". Córka wspomina Jerzego Stuhra

2 min. czytania
01.11.2024 13:32
Zareaguj Reakcja

Jerzy Stuhr zmarł zaledwie kilka miesięcy temu. Chociaż aktor od dawna zmagał się z wieloma poważnymi schorzeniami, jego śmierć i tak była szokiem dla Polaków. Córka aktora opowiedziała, jak wyglądało dzieciństwo w domu Stuhrów oraz o więzi z ukochanym ojcem. 

Jerzy Stuhr z córką Marianną
fot. WACLAW KLAG/REPORTER/EAST NEWS

Jerzy Stuhr odszedł 9 lipca 2024 roku. Ostatnie chwile życia spędził w swoim ukochanym mieście – Krakowie. Aktor osierocił dwoje dzieci: Macieja, który zawodowo poszedł w jego ślady, oraz Mariannę. W przeciwieństwie do ojca i brata, urodzona w 1982 roku kobieta została graficzką. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem... 

Quiz: Quiz. Kult czy Republika? Tylko prawdziwy fan zdobędzie 20 punktów!

1/20 Rozpoznaj piosenkę po tytule. "Ta piosenka jest prawdziwa, ja tu śpiewam w przekonaniu, że nic nie przeżywam, tylko muszę coś zarobić".

Jerzy Stuhr – wspomnienie córki

Marianna Stuhr uchyliła kulisy domowego zacisza rodziny Stuhrów w wywiadzie dla portalu Fakt. Córka sławnego aktora wyjawiła w rozmowie, że w dzieciństwie rzadko spędzała czas z ojcem. Chociaż Jerzy Stuhr zazwyczaj był pochłonięty pracą zawodową, bardzo martwił się o dzieci oraz dokładał wszelkich starań, aby pociechom niczego nie brakowało.  

Tatę ze swojego dzieciństwa najmniej pamiętam, bo wtedy był bardzo pochłonięty pracą, był wręcz nieosiągalny. Ale dbał o to, żeby rodzina była zintegrowana, żeby niczego nam nie brakowało i żebyśmy mogli się uczyć. 

Redakcja poleca:Zbigniew Wodecki zmarł kilka lat temu. To powiedział Iwonie Pavlović przed śmiercią

Chociaż Marianna Stuhr zdecydowała się na zupełnie inny zawód niż ojciec, mogła na niego liczyć w kwestii pomocy przy nauce. I to niezależnie, czy chodziło o przygotowania do matury, czy egzaminów na studiach. Ponieważ Jerzy i Barbara Stuhrowie sami należeli do gruntownie wykształconych oraz oczytanych osób, ich pociechy wyniosły sporo przydatnych informacji z domu. 

W pewnych obszarach, na przykład związanych z nauką, zawsze mogłam prosić go o radę i jakieś sugestie. Tato pomagał mi niejednokrotnie przygotowywać się do różnych egzaminów. Dosłownie i niedosłownie, bo czasami po prostu wiedza wyniesiona z domu pomagała mi podczas pobierania nauki w liceum czy później na studiach. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!