advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Czego słucha Dorociński? Ten album to absolutny klasyk

MS
2 min. czytania
13.07.2023 10:44
Zareaguj Reakcja

Marcin Dorociński zakończył zdjęcia do serialu. Niedługo ma odbyć się też premiera najnowszego filmu, w którym zagrał. Z tej okazji wziął udział w rozmowie. W jej trakcie zdradził, jakiej muzyki słucha. Nie zgadniecie, jaki album uwielbia.

|
fot. Marcin Dorociński, źródło: wikimedia.org/Jacek Proszyk/Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International

Marcin Dorociński jest jednym z najpopularniejszych polskich aktorów. Ostatnio coraz częściej możemy go oglądać w zagranicznych produkcjach. Zagrał w najnowszej części “Mission: Impossible”, a niedawno zakończył zdjęcia do nowego sezonu serialu “Wikingowie: Walhalla”. Aktor postanowił opowiedzieć trochę o swojej pracy, a także zdradził swój gust muzyczny.

Zobacz także: Oto kolejna uczestniczka „Twoja Twarz brzmi znajomo”! Widzowie jeszcze jej nie znają

Dorociński poza Polską

Aktorstwo jest obecne w życiu Marcina Dorocińskiego chyba od zawsze. Już w młodości brał udział w szkolnych akademiach. Później zdecydował się zdawać do szkoły teatralnej. Udało mu się to w Warszawie. Zadebiutował w filmie “Szamanka” w reżyserii Andrzeja Żuławskiego. Następnie na wiele lat związał się z teatrem. Największą rozpoznawalność w Polsce zyskał po zagraniu w “Pitbullu” Vegi w 2005 roku. Wtedy jego kariera filmowa ruszyła z kopyta.

 

Dorociński jest jednym z niewielu polskich aktorów, którzy zostali dostrzeżeni poza Polską. Już w 2010 roku zagrał w filmie “Kobieta, która pragnęła mężczyzny”. Następne lata przyniosły mu jeszcze więcej ról w hitowych produkcjach zagranicznych. Mogliśmy go zobaczyć w “Małżeńskich porachunkach”, “Cape Town”, “Anthropoid” czy w wielkim przeboju Netfliksa, czyli “Gambicie królowej”. Już niedługo na ekrany kin trafi “Mission Impossible: Dead Reckoning Part One”.

Zobacz także: Polka błyszczała na premierze „Barbie” w Londynie. Znacie ją z TVN

Czego lubi słuchać?

Marcin Dorociński gościł w podcaście “Wojewódzki&Kędzierski”. Opowiadał nie tylko o aktorstwie, lecz także o muzyce. Aktor zdradził w rozmowie, że bardzo lubi zespół U2. Najbardziej ceni sobie klasyczny album “The Joshua Tree”. Irlandzka grupa wydała go w 1987 roku. Dorociński dostał go na kasecie od kolegi rok po premierze. Sam przyznaje, że niemal natychmiastowo zakochał się w muzyce U2. Przyznał także, że ceni sobie Red Hot Chili Peppers. To wszystko dzięki albumowi “The Getaway” wydanemu w 2015 roku. Aktorowi bardzo spodobała się muzyka zespołu. Najbardziej lubi pierwszy singiel z tej płyty, czyli utwór “Dark Necessities”.

Zobacz także: Michał Wiśniewski przegrał w sądzie? „W końcu czuję się wolna”