Doda ma problemy ze zdrowiem. To konsekwencje “Aquaria Tour”
Niedawno Doda zakończyła chyba największą trasę koncertową w karierze. Każdy występ był niezwykłym show. Niestety, takie nagromadzenie pracy odbiło się na jej zdrowiu. Gwiazda poinformowała fanów o tym, w jakim jest stanie.
Doda jest jedną z największych gwiazd polskiej sceny. Nie ma co do tego wątpliwości. Na antenie Polsatu widzowie mogli śledzić przygotowania piosenkarki do trasy koncertowej. Była ona zwieńczeniem tygodni nagrań “Doda. Dream Show”. Natomiast “Aquaria Tour” to coś, o czym zawsze marzyła. Wielkie przedsięwzięcie okazało się sukcesem. Niestety, trudy włożone w przygotowania wiązały się z konsekwencjami.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Zakończenie “Aquaria Tour”
Doda zorganizowała aż pięć koncertów na początku października. Złożyły się one w projekt “Aquaria Tour”. Wcześniej widzowie mogli zobaczyć przygotowania. Wszystko dzięki Polsatowi i programowi “Doda. Dream Show”. Piosenkarka pokazała kulisy tak dużego przedsięwzięcia. Wszystko poszło zgodnie z planem. Trasa koncertowa okazała się prawdziwym sukcesem, a takiego show mogą pozazdrościć jej największe gwiazdy.
Teraz, kiedy “Aquaria Tour” dobiegła końca, Doda może odpocząć. W końcu za nią tygodnie wyczerpującej pracy. Niestety, taki natłok obowiązków odbił się na jej zdrowi. Już podczas ostatniego koncertu, gwiazda poinformowała fanów, że z jej zdrowiem nie jest najlepiej. Mimo to, nie odwołała żadnego występu.
Zobacz także: Co za wieści! To Doda przekazała fanom. „Szok i niedowierzanie!”
Dziś ostatni z pięciu koncertów w stolicy, które łącznie zgromadziły prawie 15 tysięcy ludzi pod sceną "Aquarii". Właśnie uświadomiłam sobie, że w ciągu tygodnia, łącznie z próbą generalną, zagrałam sześć pełnych koncertów na żywo. Mój głos ledwo żyje - mówiła gwiazda w mediach społecznościowych.
Doda zmaga się z chorobą
Trasa koncertowa okazała się sukcesem. Niestety, Doda przypłaciła to chorobą. Poinformowała na InstaStories, że nabawiła się zapalenia oskrzeli oraz krtani. Takie nagromadzenie koncertów wykończyło głos piosenkarki. Przyznaje jednak, że nie żałuje. Dała wspaniałe występy, które fani będą pamiętać do końca życia.
Zobacz także: Daria Zawiałow zaskakuje nowym albumem! Tak osobiście jeszcze nie było
Jestem chora. Mam zapalenie krtani i oskrzeli. Ale było warto. Pozdrawiam was i idę dalej umierać - powiedziała.
Doda powiedziała też, że nie odżywiała się zbyt dobrze. Natomiast tuż po zakończeniu trasy, przespała kilka dni. Teraz wypoczywa i próbuje wrócić do pełni sił. Na szczęście, humor jej dopisuje.
Praktycznie cztery dni non stop przespałam. Nic nie jadłam. A nie, przepraszam, zjadłam, jak mi pan Wiesiu powiesił mi na klamce rosół albo mandarynki. Nie wiem, co bym bez niego zrobiła. Jak wyjdę z tego, będę tak wyspana i tak chuda, że szok - zakończyła żartobliwie Doda, cytowana przez “Super Express”.
Zobacz także: Krzysztof Krawczyk Junior przyłapał matkę na zdradzie. To powiedział ojcu
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!