advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all
Włącz radio

Doda roztrzęsiona tym, co zrobił jej partner. "To nie na moje nerwy"

3 min. czytania
23.06.2023 08:34
Zareaguj Reakcja

Doda jest szczęśliwie zakochana w swoim partnerze - Dariuszu Pachucie. Wspiera mężczyznę w realizacji jego największych, nawet tych niebezpiecznych pasji. Dariusz jest sportowcem i ratownikiem medycznym. Nie obce mu są zatem ekstremalne podróże, jak choćby ta do Ameryki Południowej, by zjeżdżać jednym z najwyższych wodospadów świata. Co na to Doda?

Doda nie narzeka ostatnio na brak pracy. Wręcz przeciwnie - jest obecnie na topie i rozwija swoją karierę muzyczną i filmową. Już niebawem będziemy ją mogli oglądać w programie reality „DREAM SHOW” oraz nowej, ciekawej filmowej produkcji. Piosenkarka rozpocznie także kolejną trasę koncertową. Występ Dody w Opolu spotkał się z ciepłym przyjęciem, a fani byli nim zachwyceni.

Zobacz także: Quiz: Słynne role Marcina Dorocińskiego. Jeden kadr musi wystarczyć!

Artystka jednak nie potrafiła w pełni cieszyć się swoim sukcesem. Martwiła się bowiem o swojego partnera, Dariusza. Sportowiec wyjechał w tym czasie do Peru i oddał się swej niebezpiecznej pasji - udało mu się zdobyć wodospad Yumbilla. Wyjazd wiązał się jednak z dłuższą rozłąką z wokalistką, która miała sporo zobowiązań zawodowych w Polsce. 

 

Doda bardzo martwiła się o Darka, mając z tyłu głowy ostatnią wyprawę jego znajomego, Kacpra Tekielego. Śledziła więc całą wyprawę sportowca przez internet. Dariusz Pachut zrobił Dodzie super niespodziankę i wrócił z Paru wcześniej. Nie zapomniał także o prezentach dla ukochanej.

To było przeznaczenie

Piosenka wodospady została napisana jeszcze zanim Doda poznała Dariusza. Gdy pracowała nad tekstem z wokalistką Bryską, nie miała pojęcia, że treść będzie miała tyle wspólnego z jej przyszłym partnerem. Piosenkarka zaśmiewała się w wywiadach, że to musiało być przeznaczenie, ponieważ nie wiedziała wówczas jak bardzo zakocha się w swoim aktualnym partnerze i jak szokująca jest jego pasja - zjeżdżanie z największych wodospadów świata.

 

Największą pasją Dariusza są właśnie sporty ekstremalne i "projekt Korona Wodospadów" czyli najwyższe wodospady na świecie. Sportowiec chciał jako pierwszy Polak dotrzeć tam, gdzie nikt jeszcze nie stanął nogą i zjechać na linie z najwyższych szczytów.

Zobacz także: Wykształcenie Katarzyny Dowbor zaskakuje. Naprawdę skończyła te studia!

Doda na swoich social mediach mówiła o wyprawie partnera i oprócz ekscytacji czuła także smutek i niepokój, że straci kontakt z partnerem. Martwiła się o jego życie i życzyła mu zdrowia.

Dziś zjeżdżasz z najwyższego wodospadu świata, gdzieś w dżungli na końcu świata... nie mamy kontaktu i długo mieć nie będziemy. Zdobądź go cały i zdrowy - napisała Doda na swoim profilu na Instagramie. Zamieściła przy tym czuły filmik, na którym przytula lubego.
[instagram]

Życie na krawędzi

Wypowiedziała się także co sądzi na temat niebezpiecznego hobby swojego partnera. Pasja Driusza bardzo ją stresuje i podczas jego wypraw cały czas drży o jego bezpieczeństwo.

Nieważne, czy jestem w pracy, czy nie, zawsze mam z tyłu głowy Darka. Myślę o nim zawsze, nawet jak jest w domu. Na tym chyba polega zupełne oddanie i szczere uczucie - powiedziała Doda w wywiadzie dla Super Expressu. - Jak podchodził do pierwszego wodospadu, to nie mieliśmy kontaktu. Wiadomo, że nie będzie siedział na telefonie, zjeżdżając liną w mokrym wodospadzie. Wtedy na dwa dni straciliśmy kontakt i to nie jest przyjemne dla osoby, która jest na drugim końcu świata i ma inną strefę czasową. To nie jest na moje nerwy! Ja się nie nadaję do takich rozrywek - zdradziła piosenkarka.

Zobacz także: Nowe doniesienia ws. poszukiwań Titana. Natknęli się na szczątki

Jednak Doda pokochała swojego mężczyznę także dzięki jego pasjom. Nie chciałaby go zmieniać i cały czas mocno dopinguje go i trzyma za niego kciuki. Stara się także zaakceptować trudną pasję ukochanego.

Czy jego pasja mnie przeraża, czy imponuje? Żadna z tych rzeczy. Podchodzę do drugiego człowieka z szacunkiem i akceptacją. Staram się go wspierać - dodała Doda w rozmowie z Super Expressem.