Dolly Parton kończy karierę? Powodem rodzinna tragedia
Amerykańskie media rozpisują się w ostatnim czasie o ciężkiej sytuacji rodzinnej Dolly Parton. Artystka, która niespełna tydzień temu wydała nową płytę, stanęła przed trudnym wyborem.
Dolly Parton to jedna z najpopularniejszych gwiazd country na świecie. Artystka dysponuje głosem o niezwykle imponującej skali. Może się także pochwalić wyjątkowo ogromnym dorobkiem artystycznym. W jej repertuarze znajdują się między innymi takie hity jak "Jolene", "Tennessee Homesick Blues", a także "9 To 5". Co więcej, kilka dni temu światło dzienne ujrzał jej najnowszy album - "Rockstar". Wielkim zaskoczeniem fanów okazała się informacja, że gwiazda planuje... zawiesić karierę.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Zobacz także: Poznajecie tę gwiazdę? Dziewczynka z archiwalnego nagrania kończy dziś 31 lat!
Dolly Parton zawiesiła karierę?
Piosenkarka słynie z pięknego wokalu, bujnej blond czupryny, ostrych makijaży i ponętnych, wyzywających strojów. Artystka stanęła u szczytu swojej popularności u schyłku lat 50. W jej dorobku artystycznym znajduje się aż 49 krążków, które Dolly skrupulatnie tworzyła na przestrzeni całej kariery. Najnowszy z nich nosi tytuł "Rockstar" i został opublikowany 17 listopada 2023 roku. Wkrótce po jego premierze media podały do wiadomości publicznej smutną informację.
Okazało się, że Dolly Parton zamierza zawiesić swoją karierę. Decyzję tę artystka podjęła, kierując się dobrem rodziny. 77-latka bardzo zasmuciła się bowiem diagnozą swojego ukochanego męża - biznesmena Carla Thomasa Deana. U mężczyzny stwierdzono bowiem szybko postępującą chorobę Alzheimera.
Zobacz także: Beyonce pokochała Polskę? Znów zaśpiewa w Warszawie!
Małżeństwo Dolly i Carla Thomasa Deana
Para pobrała się w 1966 roku i są małżeństwem już od 57 lat. Choć nie mieszkają razem, ich związek i przyjaźń są godne podziwu.
Sekretem naszego małżeństwa jest... moja nieobecność. I wciąż chodzimy na randki – wyznała jakiś czas temu Dolly na łamach magazynu "People".
Wygląda na to, że artystka zmieniła zdanie i zamierza spędzić więcej czasu u boku męża. W jednym z wywiadów Parton opowiedziała o wyjątkowej relacji, jaka ich łączy. Okazało się bowiem, że pomimo upływu lat małżeństwo ciągle zachowuje się jak na początku ich związku. Od czasu do czasu wynajmują wspólnie pokoje w motelach lub urządzają romantyczne pikniki.
Wciąż dbamy o siebie. Mamy swoje rytuały. Wiosną, kiedy zakwitają pierwsze żonkile, Carl zrywa je i przynosi mi bukiet. I dołącza do tego krótki wiersz. Dla mnie to bezcenne chwile - opowiadała artystka w tej samej rozmowie z "People".
Mąż gwiazdy tylko raz pojawił się z nią na czerwonym dywanie. Mężczyzna od wielu lat unika rozgłosu i niewiele o nim wiadomo. W przeciwieństwie do swojej małżonki nie lubi być bowiem na świeczniku.
Wielu ludzi tak myśli, bo Carl nigdy nie chciał i wciąż nie chce być w centrum uwagi. Doszedł do wniosku, że jeśli zacznie się ze mną pokazywać, nie zazna ani minuty spokoju. I ma co do tego rację - mówiła gwiazda w talk-show „Entertainment Tonight”.
Według medialnych doniesień Dolly Parton zdecydowała się odwiesić na jakiś czas mikrofon i spędzić z ukochanym jak najwięcej czasu.
Dolly koncertuje od dawna, ale ponieważ zdrowie jej męża ma pierwszeństwo, zdecydowała się wycofać ze swoich planów i skupić na tym, co dla niej jest najważniejsze – rodzinie – przekazał tygodnik „National Enquirer”.
Zobacz także: Kolejna gwiazda opuszcza program „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Jest oświadczenie
Życie i kariera Dolly Parton
Dolly Rebecca Parton urodziła się 19 stycznia 1946 roku w Sevierville, w stanie Tennessee. Pochodzi z wielodzietnej rodziny. Piosenkarka ma aż… jedenaścioro rodzeństwa! Gdy była dzieckiem, w jej rodzinie się nie przelewało i nierzadko ich lodówka świeciła pustkami. Często brakowało im pieniędzy na podstawowe wydatki. Będąc u szczytu sławy, Dolly często wspominała ten czas w swoich utworach. Swoją przygodę ze śpiewem rozpoczęła już jako dziecko, występując w kościele. Następnie coraz częściej promowano ją w lokalnych programach radiowych, a także telewizyjnych.
Mając 13 lat, Dolly nagrała swoje pierwsze utwory i wystąpiła na scenie Grand Ole Opry w Nashville. Tam też poznała Johnny’ego Casha. Mężczyzna zachwycił się jej wokalem i przekonywał, że wielka sława i kariera stoją przed nią otworem. W 1965 roku artystka podpisała kontrakt z wytwórnią Monument Records, która początkowo namawiała ją do śpiewania popu. Koniec końców stanęło jednak na ukochanym country wokalistki. Dwa lata później ukazał się pierwszy singiel gwiazdy – „Dumb Blonde”, a następnie „Something Fishy”. Jak na debiutantkę radziły sobie całkiem przyzwoicie. Pierwszy album piosenkarki nosił dumny tytuł „Hello, I’m Dolly”.
Zobacz także: Ujawnił kulisy „The Voice”. To dzieje się na planie programu
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!