advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Elżbieta Zającówna cierpi na nieuleczalną chorobę. Musiała zrezygnować z kariery

MA
2 min. czytania
09.01.2023 11:48
Zareaguj Reakcja

Elżbieta Zającówna znana z filmów "Matki, żony i kochani" czy "Vabank" przed laty podjęła ważną decyzję i zdecydowała się na zawieszenie swojej kariery aktorskiej. Co się wydarzyło?

|
fot. Mieczyslaw Wlodarski/REPORTER

Choroba zmieniła wszystko

Elżbieta Zającówna kilka lat temu była u szczytu kariery, kiedy to musiała zawiesić swoje marzenia. Aktorkę znaną z filmów "Matki, żony i kochanki", "Vabank", "Seksmisja" czy "C. K. Dezerterzy" widzowie pokochali od jej pierwszych minut na szklanym ekranie i nic nie zapowiadało tego, by mogło się to zmienić. Jednak jedna diagnoza przekreśliła wszystko. U artystki zdiagnozowano nieuleczalną chorobę Von Willebranda, która zaburza krzepliwość krwi oraz powoduje długotrwałe krwawienia. To z tego właśnie powodu aktorka w decydującym momencie kariery zdecydowała się na podjęcie leczenia i zadbanie o siebie. W wywiadzie dla magazynu "Viva" powiedziała:

Kiedy poważnie zachorowałam, zrozumiałam, co jest w życiu najważniejsze. Zmieniło się moje podejście do zawodu. Powiedziałam sobie, że nie będę umierać na scenie

Nieprędki powrót na szklany ekran

Obecnie Elżbieta Zającówna jest prezeską fundacji Polsat. Wyjątkiem jej powrotu do zawodu była komedia "Szczęścia chodzą parami" w reżyserii Bartosza Prokopowicza. Do udziału w niej namówił ją przyjaciel Piotr Machalica. Aktorka w filmie zagrała jego żonę i to był niestety ich ostatni wspólny zawodowy występ. Aktor odszedł od nas 3 lata temu, pozostawiając nam swój cały dorobek filmowy i serialowy.

Polecamy również: