Włącz radio

Euro 2024. To dlatego powtarzali rzut karny w meczu Polska - Francja. Zadecydował jeden ruch

2 min. czytania
25.06.2024 20:37
Zareaguj Reakcja

Mecz Polska – Francja był ostatnim dla naszej reprezentacji na Euro 2024. W spotkaniu nie brakowało jednak zwrotów akcji. Duże emocje wzbudził rzut karny, wykonywany przez Roberta Lewandowskiego. Dlaczego go powtarzano? Wszystko przez jeden ruch.

|
fot. Dlatego Polska powtarzała karny na Euro 2024, kadr z transmisji

Euro 2024 trwa w najlepsze. Niestety, nie dla reprezentacji Polski. 25 czerwca Biało-Czerwoni zagrali mecz z Francją. Spotkanie zakończyło się remisem. Najbardziej emocjonująca była jednak jedna sytuacja, która wydarzyła się w drugiej połowie. Dlaczego Robert Lewandowski powtarzał karnego?

Rozwiąż quiz z historii Polski. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Euro 2024. Polska zremisowała z Francją

Niestety Polska pożegnała się już z rozgrywkami Euro 2024. Ostatnim przeciwnikiem naszej reprezentacji na turnieju była Francja. Spotkanie wzbudziło wiele emocji i zakończyło się wynikiem 1-1. Na bramki musieliśmy czekać jednak aż do drugiej połowy. To właśnie wtedy Jakub Kiwior sfaulował jednego z francuskich piłkarzy.

W efekcie sędzia podyktował rzut karny. W 59. minucie pewnie wykorzystał go Kylian Mbappe. Polacy nie tracili jednak nadziei na korzystny wynik na Euro 2024. W ostatnim kwadransie meczu faulowany w polu karnym był natomiast reprezentant Polski. Po analizie VAR, sędzia wskazał na "jedenastkę" dla Polski.

Zobacz także: Quiz. „Czterdziestolatek” czy „Czterej pancerni”? Musisz znać te kultowe teksty!

Robert Lewandowski ustawił piłkę na jedenastym metrze i oddał strzał. Bramkarz Francji Mike Maignan obronił jednak uderzenie polskiego napastnika. Kapitan reprezentacji Polski szybko poinformował sędziego, że dopatrzył się złamania przepisów u rywali. Sędzia zdecydował, że karny będzie powtórzony.

Dlaczego Lewandowski powtarzał karnego? Ten ruch był decydujący

Zasady mówią, że w momencie wykonywania strzału z rzutu karnego co najmniej jedna noga bramkarza musi pozostawać styczna z linią bramkową. Francuski zawodnik nie spełnił tego warunku, wychodząc za szybko ze wskazanej przez sędziego pozycji. Właśnie dlatego rzut karny Roberta Lewandowskiego w meczu Polska - Francja na Euro 2024, dokładnie tak samo jak na Mundialu w 2022 roku, został powtórzony. "Lewy" ponownie podołał wyzwaniu dopiero przy drugim podejściu.

Bramkarz Francji był nieuważny, dlatego też za drugim razem musiał uznać wyższość Roberta Lewandowskiego. Tym samym Polska zremisowała z Les Blues 1-1. Biało-Czerwoni zakończyli Euro 2024 z zaledwie jednym punktem na koncie.

Warto także dodać, że nieudane Mistrzostwa Europy nie wpłyną na posadę selekcjonera. Jeszcze przed meczem z Francją oficjalnie poinformowano, że Michał Probierz pozostanie na stanowisku.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!