advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ewa Kasprzyk znów zaskakuje. To powiedziała o polskich rolnikach

MS
2 min. czytania
12.10.2023 19:35
Zareaguj Reakcja

Ewa Kasprzyk wystąpiła ostatnio w nowej ekranizacji "Chłopów". Pozostając w temacie, zdradziła, że jest zafascynowana wsią. A w szczególności — polskimi rolnikami! Uważa ich za ideały. Muszą tylko spełniać określone warunki.

|
fot. Ewa Kasprzyk opowiedziała o polskich rolnikach, Pawel Wodzynski/East News

Ewa Kasprzyk jest chyba najbardziej znana ze znakomitej roli Wolańskiej w "Koglu-moglu" i kontynuacjach. W najnowszej części nie zagra, może jednak liczyć na angaż w innych filmach. Ostatnio wcieliła się w Dominikową w "Chłopach".

Wygląda na to, że wiejska tematyka skłoniła Ewę Kasprzyk do szczerych wyznań. Zdradziła, że fascynuje się wsią oraz rolnikami.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Ewa Kasprzyk ceni rolników

Aktorce chyba bardzo spodobała się gra w nowej ekranizacji powieści Reymonta. Jakiś czas temu stwierdziła, że filmów poruszających podobne tematy jest zbyt mało. Uważa, że w polskim kinie nie docenia się wsi. Chłopi są według niej warstwą społeczną, która zasługuje na większą liczbę poświęconych im dzieł.

Przecież chłopi sami z siebie są szalenie silną warstwą społeczną. Za mało filmów się w Polsce o nich robi — mówiła aktorka dla "Faktu".

Zobacz także: To napisała styliska TVP. Internauci są wstrząśnięci

Ewa Kasprzyk nieustannie zaskakuje szczerymi wypowiedziami. Ostatnio postanowiła opowiedzieć o rolnikach. Okazało się, że jest nimi zachwycona. Oceniła ich w swoim stylu, czyli ze względu na atrakcyjność. Twierdzi, że mężczyzna zajmujący się pracą na roli to ideał.

Prawdziwy, mocny chłop w tej swojej całej filozofii, to jest kwintesencja męskości i polskości — wyznała Kasprzyk.

Aktorka stawia na dwie rzeczy

Ewa Kasprzyk ewidentnie wczuła się w klimat "Chłopów". Z przykrością jednak stwierdziła, że wieś traci swój autentyczny pierwiastek. Współcześni rolnicy nijak mają się do tych, znanych z powieści Reymonta. Można się jedynie zastanowić, czy to dobrze, że idą oni z duchem czasu i są obeznani w nowinkach technologicznych.

Zobacz także: Sanah w ogniu krytyki. Tak oceniła jej twórczość Zapendowska

Wydaje się, że aktorka została leciutko w tyle ze zmianami, jakie dotknęły polską wieś przez lata. Przyznaje, że ceni sobie autentyczność. Jednak by rolnik był idealnym mężczyzną, musi też spełniać jeszcze jeden warunek. Chodzi mianowicie o to, by nie miał szlachty w rodzinie.

Ewa Kasprzyk wprawdzie zauważa, że może się to zdarzyć. Jest jednak zdania, że nie ma co doszukiwać się takich korzeni w swoim rodowodzie.

Nawet zatwardziały chłop gdzieś się tam dochrapie jakiegoś Odrowąża albo jakichś innych hrabiowskich korzeni. Nie wiem kompletnie, po co. Historia się zmienia… Dlatego uważam, że zawsze należy być sobą — stwierdziła aktorka.

Zobacz także: Tylko raz wyszła za mąż. Kayah nie ma szczęścia w miłości?

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!