Fani czarnego humoru będą zachwyceni! Kinowy hit lat 80. doczekał się kontynuacji
Już za kilka miesięcy na kinowe ekrany trafi sequel kultowego "Soku z żuka" Tima Burtona. Winona Ryder w najnowszym wywiadzie wyjawiła zakulisowe informacje z planu zdjęciowego. Wszystko wskazuje na to, że aktorka miała przed sobą nie lada wyzwanie.
Film "Sok z żuka" z pewnością okazał się przełomowym w karierze Winony Ryder. Powstał tuż przed kultowymi produkcjami, takimi jak "Edward Nożycoręki" Tima Burtona, "Przerwana lekcja muzyki" Jamesa Mangolda czy też "Małymi kobietkami" Gilliana Armstronga. Aktorka w ostatnim wywiadzie nie ukrywała, że powrót do tak ważnego projektu wiązał się z wieloma emocjami.
Rozwiąż quiz o kultowych kadrach z filmów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
robił furorę w latach 80.
Nadmieńmy, że Winona Ryder wcieliła się w filmową Lydię Deetz, która w głębi duszy pozostawała ponurą, sarkastyczną nastolatką gotycką. Teraz, fani czarnego humoru Tima Burtona i miłośnicy dreszczowców z elementami nadprzyrodzonymi doczekali się na kontynuację "Soku z żuka".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Tym razem akcja filmu rozgrywa się trzydzieści lat później, a główna bohaterka powraca na kinowy ekran z bagażem najróżniejszych doświadczeń. Winona Ryder w rozmowie z czasopismem "Empire" wyznała, że "powrót do swoich gotyckich butów był prawdziwą podróżą". "Trudno mi znaleźć słowa", mówiła. Gwiazda wystąpiła u boku doskonale znanego filmowego Beetlejuice’a Michaela Keatona, Jenny Ortegi czy też Moniki Bellucci.
Zobacz także: Ta ballada z lat 90. dała wokalistce światową sławę. Jej życie odmieniła choroba
Winona Ryder o filmowym spotkaniu po 35 latach
Okazuje się, że amerykańska gwiazda starała się przenieść prywatne przeżycia na wielki ekran. „Moje doświadczenia, mimo że są zupełnie inne… Wiesz, dorastasz i wszystko się zmienia” – wyjaśniała w cytowanej rozmowie Winona Ryder. „Życie się dzieje. Po prostu. W świecie »Soku z żuka« też zdarza się dużo śmierci” – tłumaczyła.
To po prostu jedno z najbardziej wyjątkowych doświadczeń, jakie kiedykolwiek przeżyłam. Doświadczenie powrotu do świata "Soku z żuka" – ponowne spotkanie z Burtonem, a także Michaelem Keatonem i Catherine O'Hara – było przytłaczające. Nie wiem, czy kiedykolwiek się tak czułam. To dla mnie pierwszy raz. Nigdy wcześniej nie wracałam do żadnej postaci – przyznaje Winona Ryder.
Zobaczcie zwiastun "Soku z żuka 2":
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!