Filmowcy pozwali polski rząd. Domagają się gigantycznej kwoty od Skarbu Państwa
Stowarzyszenie Filmowców Polskich złożyło pozew przeciwko Skarbowi Państwa. Twórcy i producenci domagają się 416 milionów złotych odszkodowania. Wszystko to spowodowane jest opłatą reprograficzną, z której wykluczone są smartfony, tablety, a nawet komputery.
Dyrektywa unijna z 2001 roku jednoznacznie wskazuje, że zarówno twórcy, jak i producenci filmowi powinni otrzymać rekompensatę za straty spowodowane kopiowaniem utworów na dozwolony użytek prywatny. Warto wspomnieć, że tzw. opłata od czystych nośników nie jest ani podatkiem, ani należnością związaną z piractwem medialnym. Jest to w całości legalna procedura.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Opłata reprograficzna
W Polsce opłaty reprograficzne regulowane są na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Pierwszy artykuł obejmuje zasady dotyczące producentów i importerów magnetofonów, magnetowidów, kserokopiarek, skanerów czy czystych nośników jak płyty CD czy płyty DVD. Z kolei drugi dotyczy bezpośrednio podmiotów prowadzących dzielność gospodarczą, która polega na zwielokrotnianiu utworów dla własnego użytku osobistego osób trzecich.
Zobacz także: Ostatni singiel The Beatles ujrzał światło dzienne. Oto „Now And Then”. Tylko posłuchajcie!
Warto wspomnieć, że obecne prawo nie obejmuje większości urządzeń, które znajdują się w sprzedaży codziennego użytku. Brakuje nie tylko smartfonów, tabletów, ale również laptopów. Twórcy i producenci filmowi apelują o zmiany w prawie od wielu lat. Pomimo wniosków podstawa prawna o opłacie reprograficznej nie została znowelizowana.
Efektem tego jest sytuacja, w której wpływy z opłat od nośników i urządzeń są absurdalnie niskie i rażąco odstają od kwot pozyskiwanych w innych państwach europejskich, zaś cały system nie spełnia swojej podstawowej funkcji. Mimo że sytuacja była Ministerstwu Kultury i innym organom państwowym dobrze znana, prace nad zmianą obowiązującego modelu w ramach projektu ustawy o artystach zawodowych nie doprowadziły do satysfakcjonującego dla środowiska twórczego rozwiązania – czytamy na oficjalnej stronie Związku Autorów i Producentów Audiowizualnych.
Zobacz także: Ringo Starr o powstawaniu ostatniego singla The Beatles. Nie krył emocji
Filmowcy złożyli pozew o odszkodowanie
Stowarzyszenie Filmowców Polskich złożyło pozew o odszkodowanie. Biegli z wycen praw autorskich oszacowali stratę w wysokości 416 234 112,30 złotych. Kwotę ustalono na podstawie danych dotyczących sprzedaży nośników oraz urządzeń takich jak między innymi smartfony, komputery i tablety.
Jak zaznacza Stowarzyszenie Filmowców Polskich, obecny model jest jednoznaczny z kolejnymi stratami dla twórców oraz producentów. Nowelizacja ustawy jest wyłącznie w fazie projektowej, mimo licznych wystąpień i wniosków artystów. Jacek Bromski, Prezes SFP podkreśla:
Nadszedł jednak czas, żeby przerwać ten impas. Wobec trwającej tyle lat bezczynności, wystąpienie na drogę sądową stało się konieczne dla zapewnienia naszym twórcom należnego wynagrodzenia. Korporacje technologiczne bogacą się kosztem polskich twórców, z którymi nie chcą się dzielić swoimi wielkimi zyskami – czytamy w komunikacie ZAPA.
Organizacja podkreśla, że batalia sądowa ma dwa zasadnicze cele. Pierwszym z nich jest walka o godne odszkodowanie dla twórców i producentów filmowych. Ponadto pragną również przyciągnąć uwagę nowego rządu na ogromną lukę rekompensacyjną między Polską a innymi państwami europejskimi.
Zobacz także: Mariah Carey stanie przed sądem. Jej wielki hit może być plagiatem!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Edyta Bartosiewicz o utworze „OCNŚ”: „Sama zostałam w pewnym sensie wybudzona”