Gdy córka Sinéad O'Connor wyszła na scenę, wszyscy zamarli. "Miałam łzy w oczach"
Ostatnio szereg gwiazd oddał hołd Sinéad O'Connor podczas koncertu "Sinéad & Shane At Carnegie Hall". Wzięła w nim udział także córka zmarłej w zeszłym roku artystki i zaśpiewała rozsławiony przez swoją mamę przebój "Nothing Compares 2 U". Zobaczcie ten poruszający występ!
Śmierć Sinéad O'Connor w lipcu zeszłego roku była dla wszystkich szokiem. Inni słynni artyści już wielokrotnie oddawali jej hołd. Podobnie było w środę 20 marca br. W nowojorskiej Carnegie Hall odbył się wówczas charytatywny koncert "Sinéad & Shane At Carnegie Hall".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Był on poświęcony nie tylko pamięci Irlandki, ale także zmarłego na zapalenie płuc 65-letniego lidera The Pogues Shane'a McGowana. On również odszedł w 2023 r., ale w listopadzie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Rzeczona impreza, przypominająca o dokonaniach Sinéad O'Connor i Shane'a McGowana, była zapowiadana już w styczniu. Swoje uznanie dla obojga artystów wyrazili podczas wydarzenia w Nowym Jorku m.in. Cat Power, Billy Bragg czy Bettye LaVette.
Imelda May i Glen Hansard wykonali wspólny numer O'Connor i McGowana pt. "Haunted". Jednak najważniejszym punktem programu w środę dla wielu było pojawienie się na scenie Roisin Waters – 28-letniej córki O'Connor i irlandzkiego felietonisty Johna Watersa.
Zobacz także: Męskie Granie 2024. Gratka dla fanów! Brodka i Igo w zaskakującym kawałku
Córka Sinéad O'Connor zaśpiewała przed publicznością w Carnegie Hall niezwykle emocjonalny sposób utwór, z którego w 1990 r. jej mama zrobiła ogromny międzynarodowy przebój – "Nothing Compares 2 U".
Roisin Waters stała na boso w towarzystwie grającego na żywo zespołu. Ich poruszający cover nagrodzono falą braw i wiwatów. Podobnie reagowali internauci. W komentarzach na YouTube ocenili występ jako "niesamowity". Podkreślali, że Waters "ma głos jak Sinéad".
"Stoi boso, jak robiła jej mama. Coś pięknego. Aż miałam łzy w oczach"; "Dziękuję Ci Roisin. To było tak piękne i delikatne, a jednocześnie mocne!"; "Ona brzmi całkiem jak jej mama. To oczyszczające"; "To bardzo wzruszający hołd"; "Przepiękny głos, jak u jej mamy" – pisali.
Zobacz także: Roxie Węgiel nie zwalnia tempa. Jest jedną na milion?
Śmierć gwiazdy
Sinéad O'Connor była uznawana za jedną z najlepszych rockowych wokalistek. Międzynarodową sławę zyskała w 1987 r., dzięki przebojowi "Manidinka". Jednak najbardziej zasłynęła swoim brawurowym wykonaniem, napisanego przez Prince'a, "Nothing Compares 2 U". Wydała ten cover jako singiel w 1990 r.
Piosenkarka dzięki temu podbiła listy przebojów na całym świecie. Łącznie wydała 10 płyt solowych z bogatym repertuarem: od rocka przez reggae, nawet po country. Pośmiertnie nominowano ją do Rock & Roll Hall of Fame.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Jakie szanse ma Luna? Znamy typy bukmacherów
Niestety, pełną wrażliwości artystkę spotkało w życiu wiele cierpienia, co powodowało, że zarówno jej kariera, jak i życie osobiste były niestabilne. Mierzyła się z depresją, zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi i zespołem stresu pourazowego. W 2022 r. straciła też 17-letniego syna Shane’a, który odebrał sobie życie.
Sinéad O'Connor odeszła w wieku zaledwie 56 lat. Jej ciało znaleziono w jej domu w Londynie. W styczniu br. podano oficjalne wyniki sekcji zwłok. Okazało się, że Irlandka zmarła śmiercią naturalną.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!