Górniak we łzach piszczała z radości. To był spektakularny występ w "The Voice"
Wszedł na scenę "The Voice of Poland" i... zachwycił Edytę Górniak. Polska piosenkarka nie mogła wyjść z podziwu, a w kącikach jej oczu zaszkliły się łzy. Kto tak urządził wykonawczynię hitu "To nie ja" i co zaśpiewał? Przypominamy pamiętny występ.
Na scenie programu "The Voice of Poland" wystąpiło już wielu wyjątkowo uzdolnionych wokalistów. Każda edycja czymś nas zaskakuje i wyłania nowe talenty. Wielu uczestników osiągnęło później sukces i zrobiło karierę w muzycznej branży. Dzięki show zaistniały takie gwiazdy jak: Sarsa, Natalia Nykiel, Michał Szczygieł, Antek Smykiewicz, Lanberry, Wojciech Baranowski, Anna Karwan, czy Krzysztof Iwaneczko. Ostatni z nich poruszył serce Edyty Górniak.
Edyta Górniak popłakała się ze wzruszenia
Podczas przesłuchań w ciemno show "The Voice of Poland", Krzysztof Iwaneczko w wielkim stylu zaśpiewał piosenkę "Nieznajomy", pochodzącą z repertuaru Dawida Podsiadły. Młody wykonawca zrobił to w sposób niemal brawurowy, a jego występ zaparł dech w piersiach trenerom, którzy z uznaniem kiwali głowami. Wykonanie artysty odwróciło wszystkie trenerskie fotele.
Największe poruszenie, młody artysta wywołał jednak w Edycie Górniak. Polska diwa nie mogła uwierzyć we wspaniałe zdolności wokalne piosenkarza. Wzruszenie niemal odebrało jej mowę, choć na twarzy trenerki malowała się ekstaza.
Zobacz także: To dla niego powstał wielki hit The Beatles. Wydało się, kim jest tytułowy „Jude”
Następnie jurorka wstała i... zaczęła piszczeć, niczym jedna z fanek! Chwilę później zasłoniła twarz dłońmi, a po jej policzkach pociekły łzy. Na końcu nagrania, można także zauważyć, jak próbuje zamaskować ten stan, kryjąc się za swym obrotowym fotelem.
i zyskał rzeszę fanów
Wygląda na to, że zdanie Edyty Górniak podzielają także fani programu "The Voice of Poland" oraz Krzysztofa Iwaneczki. Internauci chętnie wracają do archiwalnego filmiku i zostawiają wokaliście mnóstwo przychylnych komentarzy. Każdego roku, możemy zobaczyć komentarze z datami, kiedy fani dokonują ponownego odsłuchu piosenki z repertuaru Dawida Podsiadły. Pod wpisami widnieje nawet kilkaset "łapek w górę".
"2024 i dalej ktoś słucha?", "2024 i dalej nikt nie zaśpiewał tego lepiej", "Co roku tu powracam, 2023 jesteście?", "2021 jest ktoś ze mną?", "2020. Błagam, powiedzcie, że dalej pamiętacie!" - pisali zachwyceni internauci.
Pod nagraniem znalazły się także bardziej rozbudowane opinie i każda z nich zwraca uwagę na wyjątkowy talent Krzysztofa Iwaneczki. Edyta Górniak nie rozlała łez na marne.
"Minęły cztery lata, a i tak go nikt nie przebił. No genialne", "Po siedmiu latach, nadal wracam do tego arcydzieła. Rozwalił system po całości, tego się tak dobrze słucha", "Dla mnie brzmi lepiej niż oryginał", "Pierwszy raz słuchając kogoś z polskiej edycji VOP - poczułam autentyczne ciarki. Super wykon" - czytamy pod filmikiem.
Ostatecznie Krzysztof Iwaneczko, zasilił jednak drużynę Marii Sadowskiej i został zwycięzcą szóstej edycji "The Voice of Poland". Jak podoba wam się wykonanie młodego artysty?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!