To dla niego powstał wielki hit The Beatles. Wydało się, kim jest tytułowy "Jude"
Niemal 56 lat temu, światło dzienne ujrzał wielki hit brytyjskiej grupy The Beatles. Okazał się jednym z największych przebojów formacji. Niewielu zdaje sobie jednak sprawę, że tytułowa bohaterka jest tak naprawdę... bohaterem. Do kogo Paul McCartney kieruje słowa piosenki? Prawdziwy Jude nie dowiedział się o tym od razu.
Kultowa brytyjska grupa The Beatles zawiązała się w 1960 roku w Liverpoolu. Zespół cieszył fanów swą muzykę jeszcze przez kolejną dekadę, kiedy to nastąpił jego rozpad. Złote lata formacji to w zasadzie niemal cały okres jej działalności (1962 - 1969), kiedy w jej skład wchodzili tacy muzycy jak: Paul McCartney, John Lennon, Ringo Starr oraz George Harrison. Legendarni artyści zachwycili cały świat, a ich ponadczasowa twórczość cieszy kolejne pokolenia słuchaczy. Jednym z ich wielkich hitów pozostaje piosenka "Hey Jude". O czym jest?
Rozwiąż quiz "Oryginał czy cover?". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
O czym śpiewali The Beatles w hicie z lat 60.?
W jednej ze zwrotek piosenki, Paul McCartney śpiewał: "I kiedy poczujesz ból, hej Jude, zatrzymaj się. Nie musisz dźwigać świata na swoich barkach. Wiesz, że tylko głupcy nie okazują swych uczuć, a przez to ich świat staje się zimniejszy". Piosenkarz radził też tytułowemu bohaterowi, by wziął tę smutną piosenkę, wpuścił ją do serca, a następnie poczuł się lepiej. Do kogo kierował te słowa?
Przez długi czas, spekulowano, że Paul McCartney napisał piosenkę specjalnie dla pewnej kobiety. Zdaniem wielu, miała nią być Judith Simons - dziennikarka "Daily Express". Z czasem okazało się jednak, że fani The Beatles byli w błędzie.
Zobacz także: Ten hit lat 80. pokochali Polacy. Mówił o tym cały kraj!
Kim jest tytułowy "Jude" z piosenki?
W biografii Lennona i Yoko Ono, zatytułowanej "All We Are Saying", jej autor David Sheff wyznał, że John Lennon sądził początkowo, iż to on był odbiorcą słów Paula McCartneya i to do niego miały być kierowane wersy piosenki "Hey Jude". Następnie zmienił zdanie, widząc miłosne rozterki swego kolegi z zespołu. Domyślał się, że z uwagi na problem z żoną, Paul McCartney postanowił sam uleczyć swe smutki piosenką.
Ostatecznie okazało się jednak, że John Lennon się mylił. Paul McCartney napisał bowiem tę kompozycję dla 5-letniego wówczas Juliana, którego zwano Julsem. Wspomniany chłopiec był synem Johna Lennona i Cynthii Powell. Dziecko miało bardzo źle znosić rozwód ukochanych rodziców. Muzyk był wielkim przyjacielem rodziny i starał się wspierać ją w trudnych chwilach. Dużo rozmawiał z chłopcem i był dla niego prawdziwą opoką. Po latach pojawiły się nawet głosy, że Juls miał lepszy kontakt z Paulem, niż z tatą.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!