Gwiazdor lat 80. znów szokuje. Nie uwierzysz, co umieścił w naszyjniku!
Elton John nie raz zaskakiwał swoim wyglądem. Podczas niedawnej brytyjskiej premiery dokumentu o sobie gwiazdor po raz kolejny wprawił wszystkich w osłupienie.
Elton John stał się legendą muzyki dzięki takim przebojom jak choćby "Tiny dancer", "Rocket man", "I'm Still Standing" czy "Your Song". Jest też ikoną popkultury. Jego odważne, ekstrawaganckie stylizacje i charakterystyczne okulary kojarzy każdy. Ostatnio dwukrotny laureat Oscara po raz kolejny udowodnił, że lubi wyróżniać się nie tylko na scenie. Tym razem chodzi o naszyjnik, w jakim pokazał się 77-latek.
Rozwiąż quiz o latach 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lata 90. czy 80.? Jesteś geniuszem, jeśli znasz 12/20
Naszyjnik zrobiony z rzepki Eltona Johna
Obecnie trwa promocjafilmu dokumentalnego "Elton John: Never Too Late", który w grudniu będzie dostępny na platformie Disney+. W czwartek 10 października gwiazdor pojawił się a brytyjskiej premierze wspomnianego obrazu. Pozował na ściance uradowany wraz ze swoim mężem i jednocześnie współtwórcą dokumentu (obok R.J. Cutlera) – Davidem Furnishem.
Elton John prezentował się bardzo dobrze, ale największą uwagę uczestników premiery oraz mediów przykuł jego naszyjnik. Jak wskazywał US Weekly, duża przywieszka do złotego naszyjnika jest wykonana... z wypolerowanego fragmentu rzepki gwiazdora. Taki zaskakujący element biżuterii ma symbolizować jego niezłomności i siłę.
Gwiazdor otwarcie o zdrowiu
Elton John teraz wydaje się tryskać energią, ale parę miesięcy temu przeszedł poważną infekcję, która bardzo mocno osłabiła jego wzrok w jednym oku. Wokalista pisał na Instagramie, że "minie trochę czasu, zanim wzrok powróci do chorego oka".
Na szczęście rekonwalescencja przebiega dobrze. Nie były to jednak jedyne problemy zdrowotne wokalisty. O tych otwarcie opowiedział on na scenie podczas premiery swojego dokumentu w Nowym Jorku. Wyznał wtedy:
Szczerze mówiąc, niewiele ze mnie zostało. Nie mam migdałków, gruczołów chłonnych, ani wyrostka robaczkowego. Nie mam prostaty. Nie mam prawego biodra, lewego kolana ani prawego kolana. W rzeczywistości jedyną rzeczą, która mi pozostała, jest lewa kość biodrowa. Ale nadal tutaj jestem! I nie wiem, jak wam wystarczająco podziękować (zwrócił się do synów i lekarzy – przyp. red.). Jesteście ludźmi, którzy mnie stworzyli.
Elton John wyjaśnił, że rok temu zakończył karierę koncertową, bo "ma 77 lat", i już "zrobił wszystko, co było do zrobienia" w tej materii. Dodał, że choć najważniejsza jest dla niego rodzina, to "muzyka nadal będzie w jego życiu". Szykuje w końcu kolejny album studyjny.