„Harry Potter” powróci na ekrany! To wiadomo o najnowszej ekranizacji
Fani serii „Harry Potter” mają powody do radości. Wkrótce słynna produkcja studia Warner Bros powróci na ekrany jako serial. Wiadomo, czego można się po nim spodziewać i na kiedy twórcy planują premierę.
Odkąd kilka miesięcy temu świat obiegła wieść, że „Harry Potter” powróci na ekrany, fani nie posiadają się z radości. Słynna seria, opowiadająca o losach czarodziejów ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, doczeka się teraz wersji serialowej. Wiadomo już, że projekt został zaplanowany na siedem sezonów, a każdy z nich ma być adaptacją kolejnej książki autorstwa J.K. Rowling. Pisarka będzie producentką wykonawczą serialu.
Rozwiąż quiz o filmowej serii „Harry Potter”. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
„Harry Potter” powróci jako serial. Kto pojawi się na ekranie?
W obsadzie filmowej wersji serii filmów o Harrym Potterze nie brakowało gwiazd. Główne role w produkcji studia Warner Bros grali Daniel Radcliffe, Rupert Grint i Emma Watson. Żadnej z tych osób nie zobaczymy jednak na ekranie w serialu, nad którym pracuje właśnie HBO. Kto wcieli się zatem w postacie słynnych czarodziejów? Do tej pory żadne z nazwisk nie zostało ujawnione, jednak wedle krążących w sieci plotek, przed kamerami staną Toby Woolf, Bronte Carmichael i Joshua Pickering.
Historie z każdej z książek Rowling o Harrym Potterze staną się serialem, wyprodukowanym z tym samym epickim kunsztem, miłością i troską, z której znana jest ta globalna franczyza. W serialu pojawi się nowa obsada, która poprowadzi nowe pokolenie fanów, pełne fantastycznych szczegółów, uwielbianych postaci i dramatycznych miejsc, które fani Harry'ego Pottera kochają od ponad 25 lat – ujawnił prezes Warner Bros Discovery David Zaslav, cytowany przez serwis gra.pl.[instagram]
Zobacz także: Ostrowska zaliczyła niezłą wtopę! Fani są w szoku. „Masakra”
Co zobaczymy w nowej ekranizacji serii?
Powrót serii „Harry Potter” na ekrany rozbudził u widzów nadzieje na rozwinięcie wątku relacji, która powstała między głównym bohaterem książkowego cyklu, a Ginny Weasley. Stanowiła ona jedną z ważniejszych drugoplanowych postaci, występujących w filmach. Zdaniem wielu miłośników kinowego hitu, twórcy nie poświęcili jednak bohaterce wystarczająco dużo uwagi. Podobnego zdania jest także aktorka, która wcielała się w rolę późniejszej żony Harry'ego Pottera, Bonnie Wright.
Mam nadzieję, że zobaczymy ewolucję tej postaci – i wielu innych bohaterów. Gdybyśmy tylko mogli nakręcić pięciogodzinne filmy! W książkach jest tak wiele świetnych momentów i postaci, które kocham, jak na przykład Neville i Luna. Jako fanka liczę, że zobaczę ich więcej – powiedziała Wright w wywiadzie dla „Variety”.
Na premierę serii i to, jak zostaną przedstawieni jej bohaterowie, z niecierpliwością czeka także Daniel Radcliffe. „Podobnie jak reszta świata, jestem bardzo podekscytowany i czekam, aby oglądać serial jako widz” – powiedział w rozmowie z E! News. Gwiazdor wyznał, że cieszy się go fakt, że szansę na zaistnienie dostaną teraz nowi aktorzy. „Myślę, że bardzo mądrze, że twórcy chcą mieć czystą kartę. I nie wiem, czy serial by się udał, gdybyśmy mieli coś w nim robić” – dodał odtwórca roli Pottera.
Premierę serialu „Harry Potter” zaplanowano na 2026 rok. Każdy z sezonów będzie można oglądać na platformie streamingowej MAX.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!