Hit lat 70. podbił świat! Był przełomowym utworem Queen
Wczesna działalność zespołu Queen ma szerokie grono miłośników. W latach 70. powstał hit, który okazał się przełomowy w karierze formacji. Piosenka była jedną ze sztandarowych kompozycji Queen. Przypominamy jej historię.
Grupa Queen powstała w 1970 roku w Londynie. Jej pełen skład wykrystalizował się jednak dopiero rok później, po dołączeniu do formacji Johna Deacona. Basista nie wiedział wówczas, że zasilił zespół, który osiągnie wkrótce międzynarodowy sukces. 19 sierpnia 2024 roku muzyk świętuje 73. urodziny. Z tej okazji postanowiliśmy przybliżyć czytelnikom kulisy powstania jednego z topowych i jakże przełomowych hitów rockowego bandu wszech czasów.
Rozwiąż quiz o zespole Queen. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Piosenka, która zmieniła bieg historii. Sztandarowe wydawnictwo Queen
Trzy lata po dołączeniu do Queen Johna Deacona światło dzienne ujrzało trzecie wydawnictwo grupy zatytułowane "Sheer Heart Attack". Na krążku znalazła się między innymi kompozycja napisana przez wokalistę Freddiego Mercury'ego. Kontrowersyjna piosenka w ekspresowym tempie trafiła na sam szczyt. Wyróżniała się bowiem znacznie w tłumie brytyjskich utworów i wpisała się w muzyczne upodobania wielu słuchaczy.
"Killer Queen" zajęła drugą pozycję na brytyjskiej liście przebojów, stając się przełomową kompozycją zespołu. Była także pierwszym hitem Queen, który nie tylko wybrzmiał w czołowych amerykańskich rozgłośniach radiowych, ale także uplasował się na dwunastym miejscu zestawienia Billboard Hot 100. Było to niemałe wyróżnienie w rozwijającej się karierze Freddiego Mercury'ego, Briana Maya, Johna Deacona i Rogera Taylora.
Zobacz także: W latach 80. ten utwór był hitem. Hymn wolności pokolenia PRL
O czym opowiada legendarny przebój? To wyznali Freddie Mercury i Brian May
Hit "Killer Queen" to utwór opowiadający o ekskluzywnej dziewczynie do towarzystwa. Określa się ją dziś jako "pianinowy pean Mercury’ego na cześć pijącej Moëta kurtyzany". Po latach twórca zdradził, że najpierw powstał tekst piosenki, a następnie jej melodia. Zwykle tworzył zupełnie odwrotnie. W pierwszej zwrotce przeboju znalazła się fraza przypisywana Marii Antoninie: "Niech jedzą ciastka".
Kompozycja zachowała istotę charakterystycznego brzmienia formacji, szczególnie w sferze skrupulatnych harmonii wokalnych. Utwór łączy w sobie rozbudowane czterogłosowe partie. Nie mogło zabraknąć także klasycznie gitarowego solo Briana Maya, w którym wykorzystano także efekt dzwonka. Na uwagę zasługuje także podwójna linia basowa.
Ludzie są przyzwyczajeni do hard rocka, energetycznej muzyki Queen, ale przy tym singlu można by się spodziewać, że zaśpiewa go Noël Coward. To jeden z tych numerów w meloniku, z czarnym pasem do pończoch - nie żeby Coward nosił coś takiego. To piosenka o wysokiej klasie call-girl. Próbuję powiedzieć, że ludzie z klasą też mogą być dzi**ami. O tym jest ta piosenka, choć wolałbym, żeby ludzie sami ją zinterpretowali – żeby doczytali do tego, co im się podoba - powiedział w jednym z wywiadów z 1974 roku Freddie Mercury, jak czytamy na stronie Queenarchives.
Na temat kompozycji "Killer Queen" wypowiedział się także gitarzysta i wokalista kultowego zespołu Brian May.
"Killer Queen" był punktem zwrotnym. To była piosenka, która najlepiej podsumowała nasz rodzaj muzyki i wielki hit, i rozpaczliwie jej potrzebowaliśmy jako znaku czegoś udanego, co się dla nas wydarzyło… Zawsze byłem bardzo zadowolony z tej piosenki - powiedział artysta w tej samej rozmowie, znajdującej się w archiwach zespołu.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!