Włącz radio

Hit lat 80. mówił o miłości. Był inspirowany Holokaustem

2 min. czytania
01.11.2024 15:28
Zareaguj Reakcja

Leonard Cohen był bez wątpienia wybitnym artystą. W trakcie wieloletniej kariery wylansował wiele hitów. Jeden z nich, mimo miłosnej tematyki, inspirowany był Hokolaustem.

Hit lat 80. inspirowany był Holokaustem
fot. YouTube / Leonard Cohen - Dance Me to the End of Love

Leonard Cohen zapisał się w historii muzyki wielkimi literami. Przez wiele osób uznawany jest za jednego z najwybitniejszych piosenkarzy. Trudno kłócić się z takim stwierdzeniem. Wydał bowiem mnóstwo piosenek, które zyskały powszechne uznanie słuchaczy i krytyków. Lwia część z nich stała się ponadczasowymi hitami. Tak też było w przypadku miłosnego utworu z lat 80. Nie wszyscy jednak wiedzą, że był on inspirowany tragedią Holokaustu.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 80. Wstyd nie mieć 14/20!

1/20 Największy przebój zespołu a-ha nosi tytuł:

To był wielki hit lat 80. Autor inspirował się tragedią

Leonard Cohen był niezwykle popularny w Polsce w latach 80. W kraju nad Wisłą cieszył się nawet większą sławą niż w rodzimej Kanadzie. W tamtej dekadzie wylansował też wiele hitów. Jednym z nich był utwór "Dance Me to the End of Love" wydany w 1984 roku. Jak pokazał czas, była to piosenka ponadczasowa. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z inspiracji autora.

"Dance Me to the End of Love" to utwór miłosny. W jednym z wywiadów Leonard Cohen przyznał jednak, że rzeczywistą inspiracją nie były żadne romantyczne uniesienia, a Holokaust.

[...] to wynikało po prostu ze słuchania, czytania lub wiedzy, że w obozach zagłady, obok krematoriów, w niektórych obozach zagłady, kwartet smyczkowy był zmuszany do występu, podczas gdy trwał ten horror. To byli ludzie, których los również był tym horrorem. I grali muzykę klasyczną, podczas gdy ich współwięźniowie byli zabijani i paleni. Więc ta muzyka [...]oznacza, że jej piękno jest spełnieniem życia, końcem tego istnienia i namiętnego elementu w tym spełnieniu – cytuje słowa Cohena portal allanshowalter.com.

Leonard Cohen stworzył ponadczasowy hit. "Piszę z własnej tradycji"

Piosenka znalazła się na albumie "Various Positions". Muzycznie może on przywodzić na myśl tradycyjne utwory klezmerskie, czyli wywodzące się od Żydów aszkenazyjskich. Sam Cohen tak mówił w Erev Hadash o “żydowskości” jego twórczości: „Moje piosenki są zawsze żydowskie, nie mogą być niczym innym, jak tylko żydowskimi”.

Co jest „bardziej żydowskie”? To tak, jakby powiedzieć, że ktoś jest trochę w ciąży lub trochę martwy. Piszę z własnej tradycji. Moje serce zostało obrzezane w tradycji żydowskiej – dodawał w tej samej rozmowie.

Ostatecznie "Dance Me to the End of Love" okazał się utworem ponadczasowych. Lata później interpretowali go kolejni artyści. Swoją wersję nagrała chociażby piosenkarka jazzowa Madeleine Peyroux. Z hitem Cohena zmierzyli się podczas występów na żywo także Bob Dylan czy Sting.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!