Hit lat 80. to hymn miasta tonącego w depresji. "Najdoskonalsze dzieło Kory"
Na początku lat 80. zespół Maanam podzielił się z fanami albumem, który uchodzi dziś za jedną z najważniejszych płyt w historii polskiego rocka. To właśnie na nim znalazł się przebój "Krakowski spleen", w którym Kora idealnie oddała depresyjną rzeczywistość stanu wojennego.
Maanam to zespół, który na zawsze zmienił oblicze polskiego rocka. Założona w 1975 roku grupa, której pierwszy skład tworzyli Marek Jackowski, Milo Kurtis i Kora, szturmem wdarł się na scenę i momentalnie zdobył olbrzymie zainteresowanie. Na jego ogromną popularność miało wpływ nie tylko nietuzinkowe brzmienie, ale i kreacja sceniczna tworzących skład muzyków. Maanam wymykał się bowiem z przyjętej dotychczas konwencji muzyki estradowej i wprowadzał na estradę inspiracje czerpane z Zachodu.
Rozwiąż quiz o piosenkach zespołu Maanam. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe klasyki Maanamu. Dla fanów polskiej muzyki 19/20 to mus
Ten album na zawsze zapisał się w historii rocka. Kochali go słuchacze i krytycy
Lata 80. okazały się dla zespołu Maanam prawdziwie przełomowe. Za sprawą przebojów, takich jak "Boskie Buenos", "Cykady na Cykladach", "Kocham cię, kochanie moje" czy "Och, ten Hollywood", formacja cieszyła się w całym kraju nieprawdopodobną sławą, a gdy grała koncerty, sale były wypełnione po brzegi. Muzycy wciąż mieli jednak apetyt na więcej, dlatego w 1982 roku postanowili podbić rynek zachodni. W tym celu podpisali kontrakt z wytwórnią fonograficzną Rogot, która niedługo później wydała ich trzeci album – "Nocny patrol". Ukazał się on w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej.
Była to nasza pierwsza produkcja dwujęzyczna. […] Produkcja dwujęzyczna, bo nie wolno zapominać o języku polskim, jak zdarza się to wielu naszym zespołom w tej chwili. Trzeba robić dwie wersje utworu. I traktować je równorzędnie... Do tej płyty wszyscy w zespole mieli najbardziej emocjonalny stosunek. Powstawała w okresie największego nagromadzenia przeżyć różnego typu...To był fragment naszego życia. Człowiek tak był nasycony atmosferą tamtych dni, że płyta musiała właśnie taka być. Udało mi się ściągnąć wspaniałych muzyków, którzy pomogli nam zagrać. I wydaje mi się, że z tej płyty byliśmy najbardziej zadowoleni – wspominał na łamach pisma "Teraz Rock" jeden z członków Maanamu Marek Jackowski.
Krążek "Nocny patrol" miał oficjalną premierę 19 listopada 1983 roku. Z ogromnym entuzjazmem przyjęli go zarówno słuchacze, jak i krytycy – kilka lat po jego wydaniu w jednym z pism muzycznych określono go nie tylko "płytą absolutną", ale i "jednym z najważniejszych wydarzeń w polskim rocku, i chyba najdoskonalszym dziełem Marka i Kory". W odniesieniu sukcesu nie przeszkodził nawet albumowi pośpiech, w jakim go tworzono. Niemal wszystkie piosenki – oprócz jednej – dopracowywano bowiem już w studiu, tuż przed nagrywaniem. Inaczej było w przypadku "Krakowskiego spleenu".
Redakcja poleca:Doda i Edyta Górniak zakopały topór wojenny? Fani przecierają oczy!
Ten utwór Maanamu to hymn lat 80. Oddawał depresyjną atmosferę stanu wojennego
Wśród utworów, które znalazły się na trzecim, przełomowym albumie Maanamu, szczególnie ciepło przyjęto "Krakowski spleen". Piosenka ta nie była dla słuchaczy kompletną nowością – Maanam grał go już wcześniej na koncertach, a przychylne reakcje fanów skłoniły członków grupy do nagrania jego wersji studyjnej. Za sprawą swojego tekstu, nawiązującego do panującej w Polsce ponurej atmosfery stanu wojennego, kawałek błyskawicznie stał się hymnem lat 80. Słowa przeboju napisała sama Kora, zainspirowana twórczością jednego z francuskich poetów – Charles'a Baudelaire'a – który równie depresyjnie opisywał w swoich utworach Paryż.
Stan wojenny. Zawieszenie. Marazm. Godzina milicyjna. Marek musiał spać w hotelu, bo nie miał zameldowania w Krakowie. Kraków to piękne miasto, wtedy zaniedbane. Brudne i szare. Do tego smog i mgły. Mieszkaliśmy w wielkim bloku na Łobzowie. Tytuł piosenki wymyślił Kamil Sipowicz, czerpiąc oczywiście z Baudelaire'a – wyjawiła piosenkarka, cytowana przez serwis Rock Gawęda.
Teledysk do piosenki "Krakowski spleen" można obejrzeć poniżej:
Redakcja poleca:Pierwsza płyta Kultu była inspirowana Biblią? Mocno się zdziwicie
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!