Włącz radio

Hit lat 80. wciąż króluje na parkietach. Pożar mógł zniweczyć sukces

2 min. czytania
14.10.2024 11:03
Zareaguj Reakcja

Dokładnie 39 lat temu Modern Talking wydali swój drugi album studyjny „Let’s Talk About Love”. Promowała go tylko jedna piosenka, która dziś jest światowym hitem. Podczas kręcenia teledysku omal nie doszło do wypadku.

Modern Talking to dobrze znana wszystkim fanom muzyki tanecznej grupa, założona na początku lat 80. W jej skład weszło dwóch artystów – kompozytor i producent Dieter Bohlen oraz wokalista Thomas Anders. Gwiazdorzy nie musieli zbyt długo czekać na pierwsze sukcesy. Już ich debiutancki singiel, czyli wydana w 1984 roku piosenka „You’re My Heart, You’re My Soul”, stała się przebojem w ponad trzydziestu krajach i w mgnieniu oka zapewniła duetowi rozgłos.

Quiz: Quiz. Bajm czy Lombard? Dla eksperta od lat 80. 18/20 to pestka!

1/20 "Śmierć dyskotece!" to album:

Modern Talking przetarli sobie szlaki na rynku fonograficznym płytą „The 1st Album”. Aż przez osiemnaście tygodni zajmowała ona wysokie miejsce w pierwszej dziesiątce niemieckiej listy najchętniej słuchanych krążków w kraju. Album błyskawicznie znikał też ze sklepowych półek, dzięki czemu ostatecznie pokrył się platyną.

Stworzyli taneczny hit lat 80. Muzyka Modern Talking do dziś ma fanów

Po wielkim sukcesie swojego pierwszego krążka członkowie Modern Talking zyskali olbrzymią sławę nie tylko w Niemczech, ale także w Austrii, Hiszpanii, Grecji, Norwegii oraz w Polsce. Na fali popularności Bohlen i Anders rozpoczęli więc pracę nad nagraniem kolejnego krążka z piosenkami, w których rytm mogliby bawić się ich fani. Efekty starań duetu ujrzały światło dzienne 39 lat temu. Właśnie wtedy oficjalną premierę miało drugie wydawnictwo grupy – „Let’s Talk About Love”.

Zobacz także: Amerykanin usłyszał Górniak. Tak ją podsumował

Ten utwór stał się wielkim hitem. Na planie teledysku powiało grozą

Modern Talking promowali nową płytę tylko jedną piosenką – „Cheri, Cheri Lady”. Jej tekst napisał Dieter Bohlen, natomiast wokal z charakterystycznym falsetem nagrał do singla Thomas Anders.

Szybko stało się jasne, że utwór, którego linia melodyczna nawiązywała brzmieniem do poprzednich hitów grupy, będzie jej kolejnym wielkim przebojem. Kawałek królował w rozgłośniach radiowych w niemal całej Europie, a tylko w Niemczech sprzedał się w nakładzie aż 250 tysięcy kopii.

Do „Cheri, Cheri Lady” nakręcono także teledysk. W jednej z jego scen widać muzyka grającego na wiolonczeli, która w pewnej chwili staje w ogniu. Według plotek niewiele brakowało, by płomienie wymknęły się spod kontroli i wywołały na planie poważne zagrożenie.

Sytuację szybko udało się jednak opanować, a dla siedzącego przy instrumencie mężczyzny groźnie wyglądające zajście skończyło się ponoć jedynie na kilku drobnych oparzeniach.

Teledysk do przeboju „Cheri, Cheri Lady” grupy Modern Talking obejrzycie poniżej:

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!