Włącz radio

Idol lat 90. miał nietypową pasję. "Zachwycał się pierogami ruskimi"

3 min. czytania
02.10.2024 20:58
Zareaguj Reakcja

Za sprawą powrotu na scenę Just 5 Bartek Wrona znów znalazł się językach. To właśnie dzięki zespołowi w latach 90. piosenkarz zdobył ogromną popularność. Niewiele jednak brakowało, by zaczął pracę w zupełnie innej branży. Czym chciał się zajmować?

|
fot. Trudno uwierzyć, o jakim zawodzie marzył Bartek Wrona. Źródło: youtube.com/@Just5grupa/instagram.com/bartekwrona.official

Bartek Wrona pojawił się na polskiej scenie muzycznej zupełnie niespodziewanie. W marcu 1997 roku przyszły gwiazdor wziął udział w castingu na jednego z członków nowego boysbandu, który na wzór Backstreet Boys miał podbić serca nastolatek. Spośród 600 kandydatów wyłonione pięciu najbardziej obiecujących młodych artystów. Zespołowi nadano nazwę Just 5. Wkrótce znał go już cały kraj.

Rozwiąż quiz o muzycznych hitach lat 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Bartek Wrona zaistniał dzięki Just 5. W młodości nie planował jednak kariery

Grupa Just 5 działała na rynku muzycznym przez pięć lat. Po zakończeniu działalności zespołu Bartek Wrona nie porzucił jednak marzeń o karierze i kontynuował artystyczną przygodę jako solista. Wkrótce piosenkarz zaczął także pojawiać się w telewizji. Najpierw można go było oglądać w programie „Bar”, a później – „Stratosfera”. Na planie tego ostatniego gwiazdor poznał swoją przyszłą żonę, Mariolę.

Po ślubie Bartek Wrona odsunął się od świata show-biznesu. W maju 2024 roku gwiazdor nieoczekiwanie podjął jednak decyzję o powrocie na scenę i razem z Robertem Krylą postanowił reaktywować zespół Just 5. Nowym wokalistą grupy został Sławomir Lisowski. Obecnie formacja znów koncertuje po całym kraju, choć już nie z taką intensywnością, jak przed dwoma dekadami.

Kiedy grałem w Just 5, byłem samotnym wilkiem, nie miałem założonej rodziny, więc mogłem grać i jeździć wszędzie. Teraz jestem ustatkowanym facetem, mam rodzinę, mam dzieci, więc moją artystyczną karierę dopasowałem tak, że grywam tylko w weekendy. W tygodniu nigdzie nie występuję, zajmuję się domem – wyjawił Bartek Wrona w rozmowie z Plejadą.

Oglądaj

Zobacz także: Doda i Pachut nie są już razem? Szokujące oświadczenie!

Stał się idolem nastolatek. Wcześniej marzył jednak o innej pracy

Przy okazji reaktywacji Just 5 Bartek Wrona miał okazję wrócić wspomnieniami do czasów największej świetności zespołu. Najbardziej w pamięć zapadło mu wspomnienie, gdy wraz z kolegami poznał jednego z najpopularniejszych amerykańskich gwiazdorów pop.

Pamiętam szczególnie naszą pierwszą trasę, na której graliśmy z zespołem 'N Sync. Przebywaliśmy ze sobą dwa tygodnie, spaliśmy w tych samych hotelach i pamiętam, jak Justin Timberlake zachwycał się pierogami ruskimi – opowiadał piosenkarz w wywiadzie dla Plejady.

Niewiele jednak brakowało, by występy przed wielotysięczną publicznością przeszły piosenkarzowi koło nosa. W młodości Bartek Wrona nie marzył bowiem o tym, by zostać gwiazdą. Chciał pracować w zupełnie innej branży.

Nie wiadomo, jak potoczyłoby się moje życie. Chociaż może zobaczyłbyś mnie w jakimś programie kulinarnym. Pewnie byłbym kucharzem, bo miałem iść do szkoły gastronomicznej, miałem także załatwione praktyki zawodowe w bardzo dobrym hotelu – wyjawił artysta w rozmowie z Plejadą.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!