Włącz radio

Jan Borysewicz nie chciał ślubu i dziecka? "Byłem na to za młody"

2 min. czytania
15.09.2024 07:27
Zareaguj Reakcja

Jan Borysewicz jest nie tylko polskim wirtuozem gitary. Przez lata nazywano go także naczelnym skandalistą. Zarówno w jego życiu zawodowym, jak i prywatnym było wiele zawirowań. Muzyk zdradził, dlaczego nie utrzymuje kontaktów z córką.

|
fot. Jan Borysewicz. Wojciech Pędzich / CC BY 4.0 / commons.wikimedia.org

Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że pierwsza żona Jana Borysewicza, pani Danuta, zmarła. Smutne wieści przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych ich córka Joanna. Mimo wspólnej przeszłości na pogrzebie kobiety zabrakło gitarzysty Lady Pank.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

To było małżeństwo z rozsądku

Jan Borysewicz poznał przyszłą żonę Danutę jeszcze w latach 70. Muzyk opowiedział o tym związku nieco więcej w wywiadzie "Mniej obcy". W rozmowie z Marcinem Prokopem wyjawił wówczas, że zdecydowali się wziąć ślub głównie ze względu na ciążę kobiety.

To była klasyczna wpadka dwojga ludzi, którzy się ledwie znali. Powiedziałem jej, że jestem za młody, że się absolutnie do tego nie nadaję. A ona na to: "To w takim razie sama urodzę, a ciebie nie chcę znać". Poczułem się winny. Obszedłem więc kilka razy tę ławkę, na której siedzieliśmy, i powiedziałem: "Dobra, niech będzie, weźmiemy ślub" – opowiedział Borysewicz.

Zobacz także: To było ich pierwsze spotkanie. Chwilę później stworzyli hit lat 90.

Jan Borysewicz nie utrzymuje kontaktów z córką

Według tego, co powiedział Borysewicz, ani on, ani jego pierwsza żona nie byli wtedy gotowi na tak poważny krok. Dlatego też niedługo później doszło do rozpadu ich małżeństwa. Natomiast ze względu na charakter pracy, artysta nie brał czynnego udziału w wychowywaniu córki. Z tego też powodu do dzisiaj nie utrzymują stałych kontaktów.

Przez moment byliśmy rodziną. Tylko potem ruszyłem w świat, czyli z Wrocławia do Warszawy, zaczęło się Lady Pank i moje ojcostwo się rozmyło. Nie byłem na nie gotowy. Dziś kontaktujemy się ze sobą bardzo rzadko. To ja tak chciałem, to była moja decyzja. Skoro nie uczestniczyłem w wychowaniu Aśki, nie miałem wpływu na jej wybory, na to, jakim jest człowiekiem, to trudno dziś udawać więź, której nigdy nie było – powiedział w rozmowie z Marcinem Prokopem.

W kolejnych latach w życiu Jana Borysewicza pojawiła się jeszcze druga żona Patrycja, z którą ma drugą córkę Alicję. Jednak i to małżeństwo nie przetrwało próby czasu. Muzyk był również w kilku związkach nieformalnych, a od 2016 roku jego partnerką jest kobieta o imieniu Małgorzata.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!