Joanna Opozda znów ma kłopoty. Pozwał ją własny ojciec!
Joanna Opozda co chwilę znajduje się na ustach wszystkich. Jednak ostatnio rzadko kiedy ma to związek z dokonaniami zawodowymi. Czeka ją niedługo kilka wizyt w sądzie. Między innymi z powodu jej ojca, który... złożył przeciwko niej pozew.
Joanna Opozda to głośne nazwisko. Aczkolwiek ostatnimi czasy aktorka filmowa i telewizyjna pojawia się w mediach przeważnie w kontekście swojego życia osobistego.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Szczególnie głośno komentowana jest batalia rozwodowa między nią i Antonim Królikowskim. W tle pojawia się kwestia podziału majątku, a także opieki nad synkiem, Vincentem. To jednak nie są jedyne problemy 35-latki.
Zobacz także: Krzysztof Skiba znów uderza w polityków. Niewiarygodne, co mu obiecali!
Joanna Opozda pozwana przez własnego ojca
Joanna Opozda ma na głowie nie tylko rozwód swój, ale też swoich rodziców. Według Shownews.pl, w obu przypadkach rozprawy w sądzie mają mieć miejsce w lutym 2024 r. Tyle że pierwsza w Warszawie, a druga w Busku-Zdroju.
Aktorka jest zżyta ze swoją mamą, która pomaga jej w opiece nad synem. Jednak jej relacje z ojcem są od jakiegoś czasu bardzo złe. 35-latka wręcz w ogóle z nim nie rozmawia.
Tymczasem wcześniej wspomniany portal informuje, że sprawy stały się jeszcze poważniejsze, bo Dariusz Opozda złożył do sądu w Busku-Zdroju wniosek przeciwko swojej córce. Chce z powodu "rażących niewdzięczności" odebrać jej darowiznę w postaci mieszkania na warszawskiej Woli.
Dodano, że wg pozwu lokum, które kiedyś podarował córce, ma 68m2 i przydzielone dwa miejsca garażowe, a jego wartość wyceniono na 1,3 mln zł. Pierwszą rozprawę wyznaczono na lipiec przyszłego roku. Jeśli sąd stanie po stronie ojca, aktorka będzie musiała mu zwrócić pieniądze za apartament.
Zobacz także: CHER PODJĘŁA RADYKALNE KROKI. CHCE USTANOWIENIA KURATELI NAD SYNEM
Zarzuty prokuratorskie dla gwiazdy
Dodatkowo w październiku br. okazało się, że Joanna Opozda usłyszała prokuratorski zarzut w związku z reklamowaniem w sieci alkoholu (a dokładniej wina) wbrew zapisom ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Przede wszystkim chciałabym oficjalnie przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni moim postem, to jest reklamą wina musującego na moich social mediach. Współpracę zleciła mi polska agencja "Friends and Brands", która okazała się niewiarygodna i wprowadziła mnie w błąd – oświadczyła na Instagramie gwiazda.
Zobacz także: Edyta Górniak liczy na pierścionek zaręczynowy? To powiedziała o Rafale Brzozowskim
Rzecznik prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Szymon Banna zdradził portalowi Shownews.pl, że nie wiadomo jeszcze, kiedy odbędzie się rozprawa i czy w ogóle będzie miała miejsce, bo "sąd może tutaj wydać wyrok nakazowy".
Zaznaczył też, że za nielegalne promowanie napojów wysokoprocentowych grozi wysoka grzywna: od 10 tysięcy do nawet pół miliona złotych.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!