Kaja Paschalska otwarcie o bezdzietności. Mówi o zdrowym egoizmie
Kaja Paschalska wyznała w wywiadzie dla Wprost, że choć chciała mieć dzieci, dziś cieszy się, że nie jest matką. Jak mówi - uczy się zdrowego egoizmu.
– Wychodzę z założenia, że zanim podejmę się wychowania młodego człowieka, powinnam najpierw ogarnąć samą siebie. Moje życie ostatnio to nauka zdrowego egoizmu i budowanie poczucia własnej wartości, nie ma w nim miejsca na tak ogromną odpowiedzialność za osobę trzecią. Czy to się kiedyś zmieni? Nie mówię, że nie, ale presji też nie czuję. Z żadnej strony – powiedziała Kaja Paschalska w wywiadzie dla "Wprost".
Czytaj także: Chcieli ocenzurować „Barbie”! Poszło o jedną scenę
Kaja Paschalska: Kariera
Kaja Paschalska zasłynęła rolą Oli Lubicz w telenoweli "Klan". Zaczęła w niej grać w 1997 roku, w wieku 11 lat. – To, jak potoczyło się moje życie, dało mi ogromne możliwości, ale emocjonalny koszt tego, był ogromny – skomentowała w ostatnim wywiadzie dla "Wprost" swoje wczesne początki.
W 2001 roku zadebiutowała na rynku muzycznym, albumem zatytułowanym "Kaja Paschalska". To z tego okresu pochodzi jej piosenka "Przyjaciel od zaraz".
Czytaj także: Quiz o przebojach Kultu. Zdobądź minimum 7/10!
W 2005 roku Kaja Paschalska wystąpiła fościnnie w utworze "Mała Chinka" Funky Filona, po czym musiała zmierzyć się z falą hejtu. Utwór wzbudził ogromne kontrowersje ze względu na swój rasistowski wydźwięk. Niektóre stacje radiowe i telewizje odmawiały jego promowania. – Wp****ol, który dostałam za numer, który nie był nawet mojego autorstwa, był nieporównywalny z drobnymi wzmiankami na jego temat. Nigdy się z nim bezpośrednio nie skonfrontowałam w kwestii całej tej sytuacji i w sumie nie wiem, czy kiedykolwiek to zrobię – powiedziała gwiazda w ostatnim wywiadzie dla "Wprost".
Kaja Paschalska szykuje teraz płytę, która ma otworzyć nowy rozdział w jej życiu.
Czytaj także: Nergal nie chce żłobka w sąsiedztwie. Narzeka na smród i porównuje dzieci do kóz